Wczoraj piłem na mieście. Jak to często bywa po piciu ruszyłem na kebaba. Obsługiwała mnie piękna dziewczyna, której się też chyba spodobałem, bo przyglądała mi się cały czas. Stulejarz motzno, więc o numer nie poprosiłem. Poszedłem na jeszcze jednego kielonka, który dodał mi kurażu. Poszedłem do tej pięknej niewiasty, numer otrzymałem, dzisiaj napisałem z propozycją spotkania i co... i głucho do tej pory. Na cholerę dawać numer jak później i tak się
@washington: @mexi: @Hejtel: @Pzanty: numer napisała jak kura pazurem. Zastanawiał mnie daszek nad 4 w numerze. Okazało się że to jednak 5 i jestem umówiony na sobotę.
no Mrozu to ma ładny progres. A pamiętam jak się śmiałem z utworu ,,Miliony monet'' No teledyski to robi bardzo fajne. Zresztą muzycznie ta płyta dużo bardziej mi podchodzi o debiutanckiego krążka.
Mirki mam problem. Chciałem rozwiązać sobie przykładowy test z języka angielskiego do studum oficerskiego. Na stronie musieli go usunąć, udało mi się odnaleźć go w web archive ale niestety to plik pdf i nie mogę go ściągnąć. Da radę to jakoś ściągnąć? link do strony z testem
W weekend byłem na ,,Bogach'' W filmie grał Ryszard Kotys znany bardziej jako niejaki Marian Paździoch. Trochę się zdziwiłem patrząc w metryczkę Pana Kotysa. Uwaga ma on już 82 lata, a trzyma się lepiej niż niejeden 60 latek.
źródło: comment_dsFk08MXPtNzV6nJg8DgOW5AOZLSukkB.jpg
Pobierz