@steppenwolf12: jaki jest dowód, że chemioterapia, fizjoterapia nie działa? "W ciągu 10 spotkań mój problem ma zostać rozwiązany inaczej przysługuje mi zwrot pieniędzy" A następnie sami sprawdźcie ilu się zgodzi na taki ( ͡°͜ʖ͡°)
Ożeń się, będziesz tego żałował; nie żeń się, będziesz tego także żałował; żeń się lub nie żeń, będziesz i tego i tego żałował, albo się ożenisz, albo nie ożenisz, będziesz żałował tego i tego. Powieś się, będziesz tego żałował; nie wieszaj się, będziesz tego także żałował; powieś się czy nie powieś, będziesz tego żałował; czy się powiesisz, czy nie powiesisz, będziesz i tego, i tego żałował. Taka jest, panowie, treść mądrości życiowej.
Opowiem Wam o nowym hicie na rekrutacjach - a jest nim "umowa przedwstępna B2B"
Jak zajrzycie do środka są tam takie rewelacje jak: - 10k zł kary za niepojawienie się na rozmowie rekrutacyjnej (a nawet jeszcze nie ma podanego terminu kiedy ta rozmowa ma być) - zakaz konkurencji, w sensie aplikowania do tego samego klienta z innej kontraktorni z lepszymi widełkami lub bezpośrednio - obowiązek podpisania umowy jeśli klient zaakceptuje kandydata (a nawet jeszcze nie wiadomo
Ech wczoraj napisałem do witaminki na portalu randkowym. W opowiedzi wysłała wymiotujące emotikony. Nie zrozumiałem o co chodzi więc się dopytałem. Napisała "tak chcę kogoś poznać, ale ty jesteś szpetny".
Ostatnio pracuję po 10h dziennie. Niektórzy mi zarzucają, że nie próbuję założyć rodziny, że liczy się dla mnie tylko kariera i konsumpcjonizm.
Prawda jest taka, że po prostu czuję się gorszy od innych w zespole i pracuję więcej ze strachu, że mnie wywalą i utknę na bezrobociu na długie miesiące/lata ¯\(ツ)/¯
@steppenwolf12: ja to pracuje z 2h dziennie moze ( ͡°͜ʖ͡°) rozwijam sie tez w dziedzinach ktorych chce w godzinach pracy ale robiac rzeczy niezwiazane z praca i elo
@steppenwolf12: a pracodawca ma wyrzuty sumienia jak wyrzuci pracownika z własnego błędu wynikającego ze słabych wnioskowań budżetu? Daj spokój trollu.
Księga powtórzonego prawa "W trosce o świętość małżeństwa"
13 Jeśli ktoś poślubi żonę, zbliży się do niej, a potem ją znienawidzi, 14 zarzucając jej złe czyny, i zniesławi ją mówiąc: «Poślubiłem tę kobietę, a zbliżywszy się do niej, nie znalazłem u niej oznak dziewictwa*»
@steppenwolf12: to jest chrześcijaństwo w wersji 0,4 BETA JUDE potem przyszedł jakiś stolarz co czytać za bardzo nie potrafił, więc pedzioł, żeby olać ten cały wcześniejszy kod i zastosować jedynie IF(cokolwiek) THEN (love everybody) EXCEPT (pedały)
Tak sobie ostatnio czytałem porady na tagu związki, wychodzi z tego, że jak kobiecie przyznasz się do słabości to szybko cię opuści i znajdzie nowego gacha. Doświadczenie wielu osób.
Dla osoby forever alone jak ja to jakiś kosmos. Czyli żeby mieć udany długotrwały związek całe życie muszę udawać "twardziela", muszę udawać kogoś kim praktycznie nie jestem?
Dla mnie to by było poniżające cały czas kogoś udawać żeby "wsadzić kawałek
Czyli żeby mieć udany długotrwały związek całe życie muszę udawać "twardziela", muszę udawać kogoś kim praktycznie nie jestem?
@steppenwolf12: Nie masz udawać tylko masz nim być. Kobiety chcą facetów, którzy będą rozwiązywać ICH problemy, a nie nie dawać sobie rady ze swoimi. Jednym z powodów dlaczego bad boye sa atrakcyjni dla kobiet jest to, że tacy faceci przebijają sie przez problemy jak taran maksymalizując swoje korzyści i w mniemaniu kobiety
@steppenwolf12: Zależy jaką masz mordę. Jeśli masz mordę Chada, możesz płakać 24/7, a twoja kobieta, niczym święta Weronika, będzie z oddaniem ocierać twoją twarz, jakbyś był Jezusem w VI stacji drogi krzyżowej. Natomiast jeśli jesteś brzydki nie mozesz okazac słabości, musisz trzymać ramę jak krzyż na Golgotę, z tym wyjątkiem, że gdy się załamiesz, nie licz na litość, zamiast świętej Weroniki znajdziesz co najwyżej święty spokój, bo nikt nawet nie
W poprzednim roku dalej były jakieś tam zwolnienia, więc plany na ten rok: - zwiększyć ilość pracy do 10h dziennie, aby więcej dostarczać na sprint i nie być następnym w kolejce do zwolnień - codziennie przed snem kilka leetcode'ów jakby mnie jednak zwolnili
Chciałbym żeby to był bait, niestety takie mamy aktualnie realia...
@steppenwolf12: Bez sensu. Zamiast tych leetcode'ów to dołóż jeszcze ze dwie godzinki pracy. Po co tracić energię na coś co się może nie przydać jak możesz być dla pracodawcy produktywniejszy. Jakby cie zwolnili to po 12 godzin dziennie szybko te leetcody nadrobisz.
Narzekanie na rynek matrymonialny jest dla normictwa.
Nawet gdyby rynek matrymonialny był 100% OK i nie byłoby dla przeciętnej osoby problemu ze znalezieniem atrakcyjnej kobiety, to ze swoim s-----------m byłbym i tak ciągle jednym z ostatnich samotnych.
@Fifi2137420: właściwie to na tagu piszą coś kompletnie odwrotnego, jak jesteś np. 35-letnim singlem, który od 10 lat nikogo nie miał, ale był krótko w związku na studiach to od razu wyzywają od oskich
@steppenwolf12: @Fifi2137420 Przecież normiki już wpadają w przegryw. Z pokolenia na pokolenie jest coraz gorzej i wszystkie statystyki to potwierdzają, a w szczególności samotność u młodzieży i coraz większy procent prawiczków- nie mówiąc już o incelach, bo incelem to może być i często jest mąż w związku małżeńskim.
Nie mogłeś pójść na studia przez ciężką sytuację rodzinną? Phi, nieudacznik! Ogarnięty facet zarobił już w wieku 4 lat wystarczająco pieniędzy żeby mieć odłożone na studia!
Niestety na pewnym etapie kariery nie ma wyjścia. Chcesz zachować wysoką koncentrację, dowozić na czas i szybko awansować to bez ćpania się nie obejdzie.
Stare powiedzenie - jeśli chcesz wiedzieć kto cię kontroluje, sprawdź kogo nie wolno ci krytykować. Dodam podpowiedź, że to państwo ma wysoki współczynnik dzietności 2.89 i wśród ortodoksyjnych osób liczba rozwodów to mniej niż 10%. Kobiety przechodzą tam służbę wojskową, szukają sobie odpowiedzialnego partnera na całe życie i zazwyczaj są mu wierne do śmierci. W tym samym czasie to państwo pierze mózgi młodym p0lkom za pośrednictwem onetu i mediów
@steppenwolf12: ultra ortodoksyjni nie odbywają służby wojskowej. Do tego państwo opłaca im studia w jesziwie i płaci stypendium. Przy wzroście liczby ortodoksów cały ten system musi walnąć ekonomicznie.
Spróbujcie swojemu terapeucie napisać przecież całkiem uczciwy kontrakt:
"W ciągu 10 spotkań mój problem ma zostać rozwiązany inaczej przysługuje mi zwrot pieniędzy"
A
"W ciągu 10 spotkań mój problem ma zostać rozwiązany inaczej przysługuje mi zwrot pieniędzy"
A następnie sami sprawdźcie ilu się zgodzi na taki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@steppenwolf12: to nie jest naprawa wahacza w samochodzie, albo zmiana tarcz hamulcowych
Nie każdemu da się pomóc, a już na pewno nie da się określić w jakim czasie to się stanie
Oczywiście - terapeuci żyją z terapii i w ich interesie jest byś tam jak najdłużej chodził - ale nie sprowadzaj problemów psychicznych do czegoś co