Mąż wyjechał w delegację, a żona postanowiła zrobić mu niespodziankę i kupiła nowiutką szafę do ich wspólnej sypialni. Przyjechała ekipa, zmontowała szafę. Po jakimś czasie obok domu przejeżdżał tramwaj i szafa się złożyła. Zdesperowana kobieta dzwoni do firmy i tłumaczy co się stało. Przyjeżdża ekipa montuje szafę i dzieje się tak kilka razy. Przy kolejnym razie kierownik ekipy monterskiej mówi: - Wie pani co, muszę wejść do szafy i zobaczyć od środka co się dzieje.
@Quimeen mąż chwilę z nim pogadał, uwierzył mu, jak tramwaj przejechał to majster poprawił co trzeba, żona mu zapłaciła a potem razem z mężem poszli do restauracji na kolację
@chiinasky: Ale jak ma ładną twarz to nienajgorzej. Tu ją zabierzesz na rower, tam na jakies rolki i jak zrzuci to miodzio ( ͡°͜ʖ͡°) Trzeba myśleć perspektywicznie (✌゚∀゚)☞ No chyba że tylko na seksy to wtedy słabo xD
1. Jesteś pierwszorocznym studenciakiem 2. Gównomail grupowy i wcześniej czy później śmieszki z historii wyszukiwania 3. Zaloguj się o 3 w nocy i wyszukaj kolejno a.Pozycje mając dużego penisa
Parę tygodni temu zerwałem z różowym przez jakąś pierdołe. A jako że nie chciałem się płaszczyć z kwiatami i błagać o wybaczenie jak cipcia xD postanowiłem, że to ona sama do mnie wróci. Znając jej plan zajęć, pojechałem do niej, jak nie było jej w chałupie. Zapasowy klucz miała jak zawsze schowany na framudze drzwi. Wszedłem do środka a tam jej pies Maks, chyba się stęsknił, bo strasznie machał ogonem. Krótko mówiąc #!$%@?łem go XD wsiedliśmy do samochodu i pojechaliśmy do mnie. Parę godzin później ona na facebooku pisze, że zaginął jej pies, a ja #!$%@? zrobiłem, wyszedłem tylko na pole pobawić się z pieskiem. Po dwóch dniach napisałem jej, że 10 minut temu jej pies do mnie przyszedł XD i żeby go zabrała. Przyjeżdża i widzi nas na polu, że ten pies mnie lubi bardzo, a jako że ona lubi psy i wie, że są kochane i nie wybierają #!$%@?ów na towarzyszy jak #!$%@? koty. Wtedy chyba zmiękła. Powiedziała, że to bardzo miło z mojej strony, dała mi takiego mokrego buziaka w policzek, wzięła psa i pojechała. Nie mogłem teraz odpuścić, kiedy już prawie ja miałem XD Tydzień później powtórzyłem cała akcję. #!$%@? psa, telefon do niej po 2 dniach. Ona przyjeżdża, widzi mnie i rzuca mi się na szyję, przepraszając, że mnie zostawiła i że Maks wiedział, że źle robiła i dlatego uciekał do mnie żeby jej o tym powiedzieć. Na początku zgrywałem nieugiętego, więc ona tylko powiedziała, że zaraz mnie przekona. Wzięła mnie za rękę, poszliśmy do mnie do pokoju, no a potem sami chyba wiecie ( ͡°͜ʖ͡°) Właśnie tak się odbudowuje związek, na bazie kłamstwa i intrygi, a nie jakieś #!$%@? kwiatki i
W nawiązaniu do tego wpisu szybkie przedstawienie mojego punktu widzenia. Wpis jest definitywnie o mnie, więc wydaje mi się, że mam coś do powiedzenia w temacie. Nie będę się wielce rozpisywać, bo nie ma o czym. Sprawa jest bardzo prosta, jak ktoś po tygodniu wymieniania wiadomości odrzuca możliwość przeniesienia tej znajomości w świat realny, to dla mnie jest to strata czasu. Jakby ktoś nie zauważył, to tag nazywa się #mirekszukazony
@aliasef: No dla mnie to logiczne że taki tag jest w odpowiednim celu. To tak jakby dziewczyna na roksie dała ogłoszenie i dziwiła się czemu wszyscy na pierwszym spotkaniu chcą się ruchać a nie porozmawiać, kwiaty spacer itd
#anonimowemirkowyznania Te #rozowepaski mnie wykończą ... Trzeba się podroczyć, bo życie byłoby zbyt proste gdyby mówić normalnie i wprost o co chodzi. Zupełnie nie potrafimy czytać między wierszami i ich nie rozumiemy, bo jesteśmy prostymi organizmami. A potem to my jesteśmy źli, "każdy facet to świnia", czemu on się nie odzywa, stracił mną zainteresowanie na pewno kogoś poznał - jak mógł ?, na pewno nie ma to nic wspólnego z moim niezrozumiałym (i #!$%@?) zachowaniem..... bla ... bla ... Spotykasz się z pewną różową od pewnego czasu za każdym razem regularnie jak wraca do miasta rodzinnego. Piszesz z nią i gadasz praktycznie codziennie (w 80% sama zaczyna konwersację). Płacze ci że się jej przytyło, mówisz że sam ocenisz jak się spotkacie bo niedługo wraca. Dowiadujesz się, że "Nie ocenisz, bo się nie spotkamy ", a nawet jak przypadkiem "to nie poznasz bo przytyła". Pewnie się droczy, ale #!$%@? poziom milion, zero wytłumaczenia, zero logiki w zachowaniu. Życie byłoby łatwiejsze, gdybym został waginosceptykiem spod znaku LGBTQ. #logikarozowychpaskow #niebieskiepaski
@AnonimoweMirkoWyznania: Życie byłoby prostsze, gdybyś nie przejmował się tak kobietami. Napisz jej, żeby nie dramatyzowała. Olej ją, jak zacznie się podkręcać
No dobra ( ͡°͜ʖ͡°) W nawiązaniu do tego wpisu otwieram #rozdajo w którym wylosuję dwie osoby. Tym dwóm osobom na mój koszt wyślę perfumy Miyoshi Miyagi Next 80 ml, o wartości 299 zł, do wyboru męskie lub damskie.
PIĄTEK PIĄTECZEK PIĄTUNIO( ͡°͜ʖ͡°) Oszalałem a więc: oddam w losowaniu mój smartphone Huawei P8 Lite, 2GB RAMu, 16GB pamięci. Stan bardzo dobry, na zdjęciu te porysowania widnieją na materiale ochronnym. Pod nim znajduje się nienaruszony wyświetlacz, ma nawet jeszcze gwarancję. Oddaję bo nie spełnia moich oczekiwań - często jestem w terenie a bateria w telefonie trzyma trochę zbyt krótko.
CO NALEŻY ZROBIĆ ABY WZIĄĆ UDZIAŁ W LOSOWANIU To bardzo proste - dajesz plusa i masz szansę wygrać. Każdy plus to
Ranny powrót z wesela autokarem to niezłe National Geographic.
W szczególności można wyróżnić trzy grupy osobników tutaj obecnych:
1. Ledwo ciepli- osoby z rozbieganymi oczkami, chcą dalej pić, ale już fizycznie nie starcza im sił. Zazwyczaj są już po rzyguliku, albo tuż przed więc obcować trzeba z nimi dość ostrożnie, tzn. być czujnym, robić uniki i nie dać się obrzygać. Po kilku minutach jazdy odpływają i zasypiają, ale zauważyć można, że mimo wszystko w ręku ściskają butelkę z wódką (to na wypadek przebudzenia). Zwykle są tematem niewybrednych żartów reszty autokaru: "haha patrzcie jaki pijany", "hehe jak nie umi to po co pije?". Zazwyczaj wracając do domu położy się jeszcze na którymś skrzyżowaniu i nie wiadomo czemu następnego dnia będzie się tym chwalił.
Przychodzi do mnie od czasu do czasu taki chłopaczek. Nie wiem ile ma lat ale bankowo młodszy niż mój syn czyli tak 6-7. Zawsze ma drobniaki ze skarbonki i kupuje jakieś gry na PS3. Widać, że się nie przelewa i taką grę kupuje może raz w miesiącu ale zawsze jest mega podjarany. Oczywiście robię mu rabat, bo sam z własnego doświadczenia wiem, jak to w życiu bywa i sprzedaję mu po zakupie
Jako ze przyda mi sie troche atencji to #rozdajo kluczyka do skrzynki. Losujemy wieczorem jak sobie przypomne, pewnie kolo 22. Mirkorandomem, zielonki dupa cicho.
Skupuje skiny/kosy/klucze/naklejki/cale ekwipunki za przelew bankowy. Place kilka procent mniej niz dostaniecie na opskins (po odjeciu 10% ich prowizji za sprzedaz i 3% prowizji za wyplate, nie uwzgledniajac kosztow przewalutowania na PayPalu), ale kasa natychmiastowo, bez czekania, bez przewalutowania, bez paypali itd. Hajs na konto w pare minut i bezpieczenstwo, bo chyba nikt na wykopie nie ma takiego repa w skupie jak ja. (http://www.wykop.pl/tag/csgorep/autor/Perlo/) Jak ktos cos ma, to zapraszam na PW, wycenimy
mBank właśnie jak dla mnie wbił sobie gwóźdź do trumny. Ich system wykonał wczoraj sam z siebie przelew i sam sobie autoryzował tę operację. Mimo to że mam włączone wszystkie możliwe zabezpieczenia, autoryzację przez aplikację mobilną itp. Odbiorca nie był dodany do zaufanych, nie miałem go na liście odbiorców bez autoryzacji itd. Jednak tak zwany asystent płatności wykonał sam z siebie przelew. Dobrze że na 80pln a nie na 10000.
Zgłosiłem wczoraj sprawę i złożyłem reklamację. Co zrobił mBank? Zablokował mi dostęp do kont, kart i wszelkich operacji. "Do czasu wyjaśnienia". Minęła doba, dzwonię przed chwilą i jak na razie nic nie wiadomo, dowiedziałem się jednak że blokada może trwać do 30 dni.
Przyjechała ekipa, zmontowała szafę.
Po jakimś czasie obok domu przejeżdżał tramwaj i szafa się złożyła.
Zdesperowana kobieta dzwoni do firmy i tłumaczy co się stało. Przyjeżdża ekipa montuje szafę i dzieje się tak kilka razy.
Przy kolejnym razie kierownik ekipy monterskiej mówi:
- Wie pani co, muszę wejść do szafy i zobaczyć od środka co się dzieje.