Piękny sezon. Od rekordu w RS, przez całe playoffy, aż po finały. Co prawda, to pierwszy sezon, w którym się zainteresowałem NBA, ale sprawił mi naprawdę dużo frajdy. Kibicowałem Warriors, ale to co pokazał James, jak ciągnął drużynę, walczył...piękne. Spełnił obietnicę. I w tym jest piękno sportu - przed playoffami nikt nie dawał szans Cavs, mówiono, że między Zachodem i Wschodem są różnice i Cavs zostaną rozjechani przez Zachód w finałach, a

siwy24







