Wczoraj w nocy moja znajoma zasnęła w autobusie w drodze do Krakowa i przejechała kawałek dalej w stronę Warszawy; jakieś 2/3 drogi między Krakowem a Kielcami. W tym momencie zaczynałem opisywać historię na mirko żeby się poradzić w jaki sposób mogę jej pomóc (http://www.wykop.pl/wpis/11303498/pytanie-nocnazmiana-moja-znajoma-zaspala-w-autobus/). Kierowca wysadził ją w Jędrzejowie zapewniając że będzie tędy przejeżdżał autobus do Krakowa. I przejeżdżał, tyle że nie zauważył jej mimo że machała rękoma i wyszła na
Niezłego agenta widziałem w markecie ostatnio. (okręt Carrefour klasy "osiedlowy") Facet robił zakupy z wózkiem i cały czas podczas tych zakupów coś wcinał. Tak się złożyło, że stałem za nim przy kasie i kiedy ekspedientka zliczyła już wszystkie produkty na taśmie, powiedział:
"Niech pani doliczy jeszcze trzy słodkie bułki z budyniem, pączka i jagodziankę - bo zjadłem na sklepie."
@Kaba___JK: też tak często robię. wyobrażam sobie wtedy, że jak tak chodzę po sklepie, to ochrona mnie obserwuje przez kamery i tylko czekają aż podejdę do kasy żeby mnie zakuć w dyby. a ja uczciwie się przyznaję i płacę za wszystko, a oni wtedy na monitoringu z uznaniem kiwają głowami
ZAUFANIE, to jest właśnie zaufanie. Typek za pierwszym razem nie pozwolił pieskowi upaść, więc ten później bez zawahania zaufał mu po raz drugi. Psy>koty
Uwaga Mirasy, mam ważny komunikat :) Jako że Was bardzo lubię, i jestem dobrym człowiekiem to ogłaszam konkurs i #rozdajo. Wygrałem ostatnio konkurs i dostałem bilety na mecz II fazy Mistrzostw Świata FIVB w siatkówce w Spodku w Katowicach, pojedynek B1 - C4. Prawdopodobnie w tym meczu będzie grać Brazylia. Mecz odbędzie się w czwartek 11 września o 16:30. Ja nie mogę przyjechać na ten mecz, znajomi też nie
Wołam wszystkich bo rozstrzygam już konkurs bo idę spać, trzeba wcześnie wstać, a jutro mam dużo spraw na głowie i nie mógłbym tego szybko ogarnąć. Zatem rozstrzygam konkurs. Btw. to był dla mnie debiut w gorących. Zabawne, sam o tym myślałem wczoraj, a dziś @nnatalia0 sama to dodała, musiałem coś rozdać żeby wreszcie tu trafić :P No cóż, bywa. Jaki z tego morał? Sami pomyślcie. Bilet trafia do.............................
Grupa kibiców Anderlechtu wybrała się na mecz Leicester City - Millwall, tylko po to, by przywitać się z Marcinem Wasilewskim. Były obrońca belgijskiego klubu po ostatnim gwizdku sędziego noszony był na rękach przez fanów "Fiołków" #pilkanozna
@Krs90: Wasilewski to zawsze był kawał luja. Prawdziwy kapitan z krwi i kości. Pamiętam jak grał w Lechu i potrafił ładnie o--------ć kolegów tak że na trybunach było słychać co mówi. Potem Belgia i ta nieszczęsna kontuzja. Szkoda może gdyby nie to to dzisiaj byśmy mieli jednego z lepszych prawych obrońców w historii ;_;
Ogólnie lubie go bo ma wielkie serce do gry i wiele zostawia na boisku.
Co. xD
Ja pierdzielę, ten uczuć, kiedy chcesz komuś d-----ć, ale nie wiesz, jak działa progresja podatkowa. xD