Dzisiaj piękna pogoda w Tokyo, 16C w słońcu i zero wiatru. Do tej pory myślałem że Hikikomori to jakiś mit ale dzisiaj trafiłem na takie osoby kilkukrotnie. Zamiast człowieka widziałem rękę wystającą zza drzwi, a raz nawet w rękawicy kuchennej 乁(♥ʖ̯♥)ㄏ
@sigma: Byłem przekonany, że Paczkiya jest w mieście Utsunomiya, bo kiedyś były dwie polskie restauracje w Japonii, ale jedną zamknęli. Najwidoczniej coś pomieszałem. Zapiszę sobie adres, bo akurat tamtą okolicę chcę odwiedzić podczas kolejnej wyprawy.
@sigma: Jak jesteś w Tokio to idź na zupkę do Tsuta. Znaczy jeśli masz na to budżet, bo miska kosztuje w przeliczeniu jakieś 150-180 zł (jeśli dobrze pamiętam) i trzeba tam być z samego rana, żeby zarezerwować miejsce na popołudnie. Ale absolutnie warto
Wstałem jak najwcześniej aby o 4 rano ruszyć na trasę. Na swoje nieszczęście przy wychodzeniu z pokoju zostawiłem klucz w środku więc potrzebowałem małej japońskiej asysty. To chyba stres przed Tokio!
83DWR & 84DWR & 85DWR & 86DWR / 202 km ~ Japoński oficer
309 009+202 = 309 211
Z opuszczeniem hotelu w Kameyama miałem mały problem bo rano przed budynkiem zostałem otoczony przez turystów… z Czech ;) I nie było zmiłuj każdy chciał zdjęcie.
@sigma: Od Shizuoki jedź po falochronach. Są tam całkiem wygodne drogi dla pieszych i rowerów. Wyjazd ze Shizuoki będzie zresztą możliwy tylko po chodniku przy drodze z zakazem wjazdu rowerem. Potem czekają Ciebie góry. Droga między miastami Mishima i Hakone jest ruchliwa. Wygląda jak autostrada, tylko ma milion serpentyn. Dużo bezpieczniej jest wybrać drogi 354 i 246 między miastami Oyama i Matsuda. Potem będziesz miał metropolię. Jeśli nie lubisz świateł,
Koreański guesthouse na Japońskiej ziemi działa podobnie jak te oryginalne w kraju. Rano czekało na mnie duże darmowe śniadanie i oficjalne pożegnanie ;-) Najedzony, po krótkiej zabawie z kotami ruszyłem dalej na trasę.
@sigma: Tak z ciekawości miałeś okazję zobaczyć japoński Keirin na żywo? Ponoć wejście na tor kolarski to groszowe sprawy, bo zarabiają na zakładach. Po całej Japonii jest rozsianych około 50 torów i codziennie na kilku odbywają się zawody składające się z kilku/kilkunastu wyścigów. Tylko uważałabym z pytaniem normalnych lokalnych mieszkańców, bo stygma jest ponoć duża - zakłady itd.
@sigma: Wygląda jak tunel dla pieszych (obok mógł biec tunel dla aut). Korzystałem z maps.me. Nie lubił przepraw promowych. A tak poza tym, to nawet dobrze wytyczał szlaki. Po pewnym czasie jednak sam nauczyłem się wybierać najwygodniejsze drogi. Dzieciaki wracające ze szkoły są najlepszą nawigacją po spokojnych drogach ;)
@andale Przetestuję też mapsme. Ostatnio jako że Google nie ma rowerowej nawigacji w JP spróbowałem za radą Japończyków skorzystać z pieszej i była tragedia. Wnoszenie ciężkiego roweru po schodach to średnia zabawa ;-)
Tam nic w okolicy nie było, a w tym tunelu po prawej stronie płynęła woda. Ledwo się zamieściłem ;-)
@andale to już jest akurat standard od kilku lat więc nigdzie nie będziesz miał z tym problemu ;-) warto pamiętać o sztywnych osiach szczególnie jak kupujesz rower z tarczami
Rano po przebudzeniu z przerażeniem odkryłem że oficjalny pośrednik sprzedający bilety na prom pokazuje dla każdego statku wolne miejsca dopiero za 3 tygodnie! Co jest dziwne bo jeszcze tydzień temu były normalnie dostępne, a gdy się kontaktowałem to zapewniano mnie że promy pływają teraz puste głównie z powodu wojny ekonomicznej między Koreą i Japonią. Jeden z przewoźników miał też
Dzisiaj nawet z darmowym obiadem odrzuconym przez klienta ;-}
#rowerowyrownik #azjatki #tokio
źródło: comment_cqTitPgduOn3rHa6QGquuMyGbhaLMZh5.jpg
Pobierz