serio sa ludzie ktorzy woleli chodzic do szkulki niz cokolwiek co teraz jest?? pewnie sebki debyle ktorzy mieli poczucie ze sa kims albo kujonki frajery ktorzy mysleli ze zostana kims
@EchoSierra: czyli podobnie jak w szkulce to w doroslym zyciu nie mogles sie okreslic co chcesz robic, nie wyszlo ci i bys wrocil do szkulki gdzie mogles byc kazdym cnie??
Właśnie się obudziłem. Plan na dzisiaj jest taki, żeby popchnąć trochę do przodu fabułę w Valhalli. Wczoraj pograłem jakąś godzinę. Zobaczymy czy mnie wciągnie.
jedyne pozytywne rzeczy jakie zapamietam ze studiowania to wzrok normikuw uczacych sie calymi dniami i nocami na mnie n-------m co zdaje wszystko za pierwszym :3 jeszcze pan profesor od mechaniki, fan polskiego rapu byl spoko i dziadyga od fizyki co prubowal byc mlodziezowy i walil suchary 24/7(bonc co bonc coraz smieszniejszy sie stawal i nawet umial rozmieszac pod koniec), wsm to poza jednym frajerem to kazdy fajnie uczyl, wsm to jeszcze nie
Na czym polega fenomen gier typu last epoch ? Za namową kumpla kupiłem sobie last epoch. I o ile przez pierwsze powiedzmy 2h byłem bardzo zadowolony to po tych dwóch godzinach zaczęło mnie to nużyć. Fabuła mi się podoba, ale to mordowanie wszystkiego praktycznie na dwa hity jest nudne xD stwierdziłem, że pewnie jak w wielu innych grach gra de facto zacznie się w endgamie. Odpaliłem YouTube i po o obejrzeniu filmików
@Heidi12: w diablo i diabloklonach chodzi o endgame podobno zawsze lecz zawsze w tego typu grach konczylam w polowie drugiego aktu wiec nwm xd dla mnie giga nudy ten typ gier tak samo jak kazde mmo