Skoro padła już argumentacja "Zaszczep się, żeby nie zarażać innych", bo osoby zaszczepione także chorują i zarażają, to po co obowiązek szczepień? To sprawa indywidualna obywatela czy chce się szczepić i czy przejdzie ciężko. Co miesiąc płaci składki na NFZ i prawie z tego nie korzysta, więc argument o szpitalach i łóżkach można sobie wsadzić w 4 litery.
Ehh mirki nie uwierzycie. Kuzyn mowi mi ze u niego na oiomie lezy pod respiratorem 20 latek. Chlopak biegal triatlony, ukonczyl ironmana i szykowal sie do wstąpienia do GROM, ale nie zaszczepil sie na covid i teraz umiera. Tylko blaga lekarzy by mu pomogli i płacze, bo jego ponad 90 letnia babcia wrzucila na facebooka jak to po przyjeciu 3 dawek szczepionki szykuje sie do zimowego wejscia na K2 bez tlenu. Ponc