Rok temu leciałem Wizzairem na Santorini, wykupiłem siedzenia z dodatkowym miejscem na nogi (wyszło chyba razem 250zł w każdą stronę). Samolot został zamieniony i dostałem zwykłe miejsca (było tak w obie strony w sumie, ale na powrót udało się znaleźć takie miejsce i się przesiąść). Złożyłem reklamację do Wizzaira, po miesiącu dostałem fakturę korygującą na te -250zł ale kasy nie dostałem. Pisałem i reklamowałem potem wielokrotnie sytuację do Wizzaira ale jak grochem
Izraelska org. osadnicza przekupiła i szantażowała członków Kościoła Prawosł. w Jerozolimie aby bez wiedzy Rady Kościoła sprzedali 2 hotele po zaniżonej cenie. Osadnicy chcą eksmitować palestyńskich hotelarzy, otworzyć seminarium rabiniczne i wymazać chrześcijańską i palestyńską tożsamość dzielnicy.
Cześć, zależy mi na poprawie mówionego angielskiego, biorę 2x po 1h lekcje z nativem i w trakcie rozmowy czasem brakuje mi tej płynności, na pewno pojawiają się też jakieś gramatyczne błędy. W jaki sposób mogę uczyć się tej płynności i pewności poza tymi lekcjami? Myślałem na przykład o czytaniu jakiś transkryptów z konwersacji, najczęściej używanych zwrotów, phrasali żeby nie myśleć w głowie co powinienem powiedzieć tylko żeby to szło z automatu. Myślałem
#grzyby
źródło: comment_1663953219glIQHh3sIds3DLo9DFVEHL.jpg
Pobierz