Miałem rok temu takie marzenie, pokazać że się da i być może zainspirować tym tych, którzy sami tej pomocy potrzebują. Próbowałem, ale legło w gruzach. Chyba fundament był po prostu gówniany.
aż szkoda, że nie spotykam się z zajętymi dziewczynami ¯\(ツ)/¯ . Trudno, tak bywa. Nic nie jest warte rozwalania komuś planów, a nie będę udawał że będę potrafił się z nią tylko przyjaźnić. Wolę żyć sam ze sobą w zgodzie.
Wyobraźnia jest fajna, ale z umiarem i pod kontrolą, a nie kiedy po załamaniu psychicznym, staje się patologiczną formą ucieczki od rzeczywistości. #gownowpis
Szkoda że nie da się wyczyścić pamięci, tak by zapomnieć o tych wszystkich chwilach kiedy robiło się z siebie totalnego pajaca a później wiło z cringu. A skoro się nie da, to trzeba się odciąć od wszystkiego co będzie o tym przypominać.
Napisałem pierwszy dialog między Jagodą i Antkiem. Nie wiem czy wyrwany z kontekstu ma jakiś sens, wiem za to już dlaczego książki pisze się tak cholernie długo. https://jumpshare.com/share/uSdWPFC6hicLxpdNEwaE
#przegryw Widzę jedynie ludzi stojących w halach produkcyjnych, biegających z wózkami między półkami magazynów, siedzących w słuchawkach call center i zgarbionych nad komputerami w open space. Kierowników odbierających maile o północy, kierowców sikających do butelek bo tachografy wyznaczają im czas. Ich twarze zmęczone, nie tylko fizycznie, to zmęcznie głębsze - takie, które rodzi się, gdy człowiek wie, że jego czas nie należy do niego.
Komentarz usunięty przez autora