@GothBoyy666: baw się dobrze i niczego nie żałuj, jak masz lecieć to po co sobie dodatkowe wyrzuty robić. W razie czego sam będziesz wiedział kiedy przyjdzie odpowiedni moment na zmiany.
nie podoba mi się kolor mebli w pokoju które kupiłam rok temu (oczywiście padłam ofiarą ładnego koloru w sklepowym oświetleniu a w normalnym jest za ciemny, chciałabym klasyczny dąb sonoma) a oprócz tego
1. nie podoba mi się to że biurko nie dochodzi do ściany, nie ma wystającego blatu i wszysko spada z boku i z tyłu, można przewiercić blat i położyć blat sonoma ale te blaty kosztują powyżej 200 zł 2. nie podoba
odstawiam welbox i 1 mg klonazepamu życie boli w wymiarze stacjonarnym a ratuje mnie chyba moja dawka haloperidolu na wariacje (10 mg) #depresja #schizofrenia
"Wielu ludzi w babilonie, będzie mówić ci, że Nie ma szczęścia i wolności jeśli nie masz nic I gonić będą cie byś gonił cudze sny, aż Zgubisz sens pogoni, gdzieś u końca dni"
Czasami zastanawiam się nad czymś, co z jednej strony wydaje się banalne, a z drugiej jest chyba jednym z największych pytań, jakie można sobie zadać. Przez całą historię ludzkości żyło około stu miliardów ludzi. Każdy z nich miał własny świat: myśli, lęki, marzenia, chwile szczęścia i rozpaczy. Czy to możliwe, że przez ten ogrom doświadczeń człowiek kochał już na każdy możliwy sposób? Że każda forma tęsknoty, każda odmiana szczęścia i każda tragedia
Dopale te 9 sztuk i rzucam. Żałuję że znów zacząłem palić, całe płuca mam zawalone, non stop chrypa, odbiera mi to siły i w ogóle strasznie szkodzi. Idealnie jakby się udało przed rozpoczęciem pracy, bo w trakcie nie dam rady. #rzucampalenie
@OutSiderX82: hehe, nie myślałem o tym w ten sposób :p to z połączenia słów retro od gierek na które miałem chwilowo nostalgię i metronomu. Nie orientuje się w tym gatunku, znam brzmienia ale ani jednej piosenki z pamięci. Nad Wisłą był jakiś koncert ostr?
@OutSiderX82: a orientujesz się czy warburger (z takim czarnym logo) nad Wisłą nadal istnieje? Po drugiej stronie był bar, z przodu stół do piłkarzyków
Dwa przetrącone kulasy, rozbity łokieć i naciągnięty mięsień - i tak było warto. Uwielbiam ten sport.
Dziś mija miesiąc odkąd zacząłem terapię i jeszcze nigdy nie czułem takiej wolności. I każdego dnia myślę, że kiedyś się obudzę i ten sen zniknie. A on uparcie nie znika xD Nie ogarniam swoim ograniczonym umysłem tego co się tak naprawdę wydarzyło, jedyne czego jestem pewien, to że nie chce się już więcej cofać.
@WrzeCiOna: właśnie kalistenike mam jako baze, ino mało jem, ale trochę tej siły już jest. Mam takie fajne miejace by poskakać, trochę niebezpieczne ale bez tego nie ma zabawy. Teraz jak aobie jeżdżę po mieście to znajduje różne miejaca, kategorie poziomu trudności i mam taką mentalną mapkę.
Adrenalina to jedno, als przede wszystkim to jakiś rodzaj tańca i wolności. Kontrola swojego ciała do stopnia pojedynczych ruchów, utrzymania równowagi itp.
@WrzeCiOna: kiedyś się już w to bawiłem, więc to nie jest tak, że kompletnie nie wiem co robię:p ale to nadal amatorka, brak technik, trochę brak siły jednak. No ale uwielbiam, więc narazie taką mam zajawkę
@WrzeCiOna: trampoliny to jest świetny pomysł do ćwiczenia przewrotów, nie wiem czy są gdzieś na świeżym powietrzu, na pewno na jakiejś hali - muszę się rozejrzeć.
Bo mamy chodniki z dziurami, jakieś dziwne słupki na chodnikach i jak w to wdepniesz to masz tylko możliwość wyboru rodzaju klapniecia na ziemię
@WrzeCiOna: xD w wawie to z tego co pamiętam raczej wszystko eleganckie było, więc chyba bym musiał się mocno
#rzucampalenie