Mirki co ja o-------m. Popsuł mi się piec gazowy więc musiałem uruchomić kominek. Żeby działał kominek trzeba załączyć pompkę. No i włączyłem do kontaktu rozpaliłem kominek i było miło. Po 2 godzinach jebło tak że myślałem że się kamienica wali. Rozsadziło zawór przy płaszczu wodnym i zbiorniczek wyrównawczy. Potem zaczęła n-------ć woda. Okazało się że podłączyłem pompkę do listwy która nie była w prądzie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

hajs86






