Facet napierdziela kobietę w mieszkaniu pod moim. Nie znam ich, kilka dni temu się wprowadzili. Kobieta krzyczy przedłużone "jezu", "ratunku". Wyrzucają rzeczy z mieszkania na klatkę. Wybiegli pół-nadzy na klatkę schodową. Zaciągnął ją do środka. Ta kazała mu wyjść wielokrotnie. Zamknęli drzwi. Dalej krzyki.
I co? Po ponad 30 minutach nikt nie przyjechał. XD Można nas normalnie zabić i nikt nie pomoże.
#policja #112
I co? Po ponad 30 minutach nikt nie przyjechał. XD Można nas normalnie zabić i nikt nie pomoże.
#policja #112



















poszło bokiem jak od linijki
źródło: IMG_0692
Pobierzźródło: IMG_0693
Pobierz