Swój wpis chciałem rozpocząć właśnie od tego słowa, bo ilość i jakość wsparcia, jaką od Was otrzymałem przerosła moje wyobrażenia. Jesteście niesamowici! Nigdy nie sądziłem, że na portalu ze śmiesznymi obrazkami dostanę tak duże wsparcie i tak merytoryczną wiedzę od tych, którzy albo przez to przechodzili, albo znają proces, bo sami są lekarzami.
Walkę z Josephem podejmuję uzbrojony w zupełnie inną wiedzę niż miałem jeszcze wczoraj rano.
Kojarzycie termoforki, nie? Slyszeliscie zeby komus pekl? Zdarza sie to? Np zapomne, ze lezy pod koldra, siade nieostroznie i pach, wszedzie wrzatek. Bezpieczne sa takie gadzety? #kiciochpyta
Cześć Mireczki. Jedną z gałęzi mojej działalności są stoiska z oscypkami. W październiku jak pisiory zamkneły gastronomię, trochę mi było żal wyrzucać towaru który kupiłem, więc oscypki zamrozilem, wiem co teraz myślicie. Nigdy tego nie robiłem i nie robię, ale serio człowiek nie wiedział co zrobić z taką masa serów. Towaru miałem w opór, umowy podpisane, miejsca handlowe zaklepane, opłacone a tu jeb. Zakaz handlu. I tak sie mroziły w tych zamrażarkach,
Miala byc dieta, ale nie. Udaloby sie, gdyby nie ten wscibski #mg78 i jego przepis na chicago deep dish pizza #kuchniamg78 Polprodukty z lidla wiec nie bylo parmezanu tylko zwykla tarta mozarella, zamiast chorizo salami ale i tak wyszla sztos. Bede powtarzac, polecam
Mirabelki, spodobała mi się taka suknia ślubna na #vinted. Wiadomo, używana i z defektem( nadciągnięty tiul ). Nie została również wyprana. Cena 2 200 PLN. Zastanawiam się czy warto. Na pewno usługa krawcowej będzie droga + pralnia chemiczna. Kurde nie wiem, chcę utargować na 1700 PLN. Bo według moich obliczeń, gdybym kupiła za 2 200, to zamknęłabym się w 3 000. Gdzie spokojnie mogę iść do salonu i kupić
@girldoma 2200 to strasznie duzo, nie dalabym tyle za uzywana suknie. Nawet jesli utargujesz na 1700 to i tak wydasz minimum stowe na pralnie, minimum stowe na poprawki krawieckie, slowem, nie ryzykowalabym. Chyba ze widzialabyn ja przed zakupem, ale jesli to odleglosc krakow-gdynia, to raczej nie ma szans
@girldoma sama kupilam uzywana suknie, za 600 zl, doinwestowalam w nia 200 (poprawki+pralnia). Cena pierwotna mojej sukni to 2800, dziewczyna po prostu chciala sie jej pozbyc. A cena sukni ktora pokazujesz, jest wg mnie z kosmosu wzieta, moze i byla droga, ale mino wszystko teraz to suknia z drugiej reki i oczekiwac za nia 3/4 ceny to szalenstwo:)
Jeżeli chodzi o zrzutkę, to powiem wam tak: WOW! Gdybym powiedział, że jej efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania to powiedziałbym za mało, bo to był jakiś obłęd. Tak ogromna kwota (ponad 38k) zebrana w tak krótkim czasie... zwala z nóg. Ale dzięki Wam mogłem już załatwić kilka pilnych i drogich spraw, których nie mogłem już odkładać m.in. wymianę starego lateksowego cewnika na nowy sylikonowy czy
@MrArdzi nie ogladam programu wiec nie wiem, ale z mojej obserwacji wynika ze to myslenie- Pan Bog da dzieci, to da i na dzieci. A potem zonk, bo jednak z nieba nie leci
źródło: comment_1615745699woElVrERNc5OGoza67s7BL.jpg
Pobierz