W ogóle wyobraźcie sobie, co musi czuć taki Niemiec z jakiejś przygranicznej miejscowości. Chciałby sobie żyć normalnie, ale przez upośledzonego sąsiada nie może xD. Jego rzeka Odra zatruta, bo Polusy wylały rtęć do rzeki, oddychać w zimie nie może, bo Polaki śmieciami palą i smród, brud, smog leci do niego xD. I żadne wybory tego nie zmienią, bo nie ma prawa do głosowania w polskich wyborach xD #odra #niemcy
@Brazylia: Niemcy ze wschodu to mają mentalność podobną właśnie do takiego typowego Polaka szmaciarza wyborcy PiSu, więc nie zapedzalbym się z takimi wnioskami jak twój XD komuna wszystkim równo odebrała rozum człowieka europejskiego
@piaskun87: Też nigdy nie rozumiałem uprawiania sportu z rana. Potem sam spróbowałem z siłownią przed pójściem do pracy - od razu człowiek lepiej w dzień wchodzi.
@SaintWykopek: serio da sie zeszczać we śnie? ja jak zawsze śniłem o szczaniu to budziłem sie z ciśnieniem, ale w portki nigdy nie narobiłem (mówię jako świadomy człowiek, jako gówniak pewnie mi się zdarzyło xd)
@ProcedurCud3r: tak. @radoskor3: to ma bardzo niebezpieczne długofalowe skutki. Głównym motywatoren do pracy są pieniądze. Jak ludzie po zawodówce mają zarabiać tyle samo albo więcej niż ludzie po studiach to ludzie przestaną się kształcić i będziemy z roku na rok coraz większymi debilami jako kraj. Można się tu pokusić nawet o pewne teorie spiskowe że komuś na tym zależy żeby Polacy byli debilami. Ps. Odjebcie się już od
@radoskor3: Strasznie szybko. Na nowych warunkach pierwszy awans zawodowy po 4 latach. Podwyżka o szalone 170zl brutto. Więcej to ten kasjer ma premii za obecność. Sufitem jest kolejne 600zl wyższe wynagrodzenie, po łącznie 6 latach pracy. Kokosy, zwłaszcza w większych miastach. Sprzątaczki w szkołach potrafią zarabiać więcej, a nie potrzebują do tego 5 lat studiów.
@kinson: Często mam wrażenie, że jestem całkowicie odklejony od polski powiatowej, mimo że się w niej wychowałem. Może to przez brak patusów w rodzinie?
Jakie jest moje idealne przestępstwo? Włamuję się do Tiffany'ego o północy. Idę po skarbiec? Nie, idę po żyrandol. Jest bezcenny. Kiedy go zdejmuję, łapie mnie kobieta. Mówi mi, żebym przestał. To interes jej ojca. To Tiffany. Mówię nie. Kochamy się całą noc. Rano przychodzą policjanci i uciekam w jednym z ich mundurów. Mówię jej, żeby spotkała się ze mną w Meksyku, ale jadę do Kanady. Nie ufam jej. Poza tym lubię zimno.
Pisałem kilka razy o tej mojej wymarzonej wycieczce na tripa do #usa i w końcu jest. Piszę do Was z Ameryki 乁(♥ʖ̯♥)ㄏ
Na razie, po pierwszym pełnym dniu mogę powiedzieć tak: rozumiem, gdy ktoś mówi, że Nowy Jork jest "najlepszym miastem świata". Abstrahując od absurdalnie wysokich cen na Manhattanie (pewnie można taniej, ale wokół głównych punktów jest drogo jak... nigdzie), to faktycznie jest tu
Jeśli chcecie jakiś krótki update z amerykańskimi ciekawostkami i fotkami (moim okiem) co 1-2 dni to plusujcie ten komentarz, zobaczymy czy będą chętni na moje wysrywy ;)
A tak dla odmiany, jakieś plusiki życia w Polsce: - świetnie rozwinięty system płatności bezgotówkowych - paczkomaty, zabki i dina - dość dobry poziom edukacji na skalę międzynarodową - darmowe studia - dobrzy programiści i prężnie rozwijającą się branża IT
#odra #niemcy