Nawrocki: Te wybory są o tym żeby radykalni liberałowie nie mieli pełni władzy.

U Mentzena w ciemno podpisał liberalne postulaty, praktycznie odciął się od rządów PiS. A teraz robi zwrot o 180 i obiecuje że będzie bronił "zdobyczy rządów PiS" przed "radykalnymi liberałami" Tuskiem i Trzaskowskim. Cóż szkodzi obiecać?
z- 37
- #














