No a co maja w serwisie zrobić, jak to fabrycznie wypuszczony ogólny gniot, szczerze mówią, że było nie kupować vw. Ten samochód taki jest i tyle. Pójdę do sklepu kupie ogórki i złoże reklamacje, że nie smakują jak pomidory.
Nowy "zepsuty" VW Passat z salonu. Klienci ukryli dyktafon w aucie oddanym ASO!

Rozmowa serwisantów ASO: -Z tą deską nic nie będziesz robił? -Eee, no nie będę fabryki poprawiał... ... -Tutaj to wszystko drastycznie k...a nap...dala, trzeszczy. -Trzeszczy, będzie zawsze trzeszczeć i nic z tym nie zrobisz.
z- 229
- #
- #








