pro_akt via Android
Ja jeszcze rozumiem załadować samochód na 150%, ale więcej? Ale tyle? Fizycznie samochód po takim załadunku nadaje się dalej do jazdy? Czy to ruletka w oczekiwaniu kiedy zawieszenie walnie i auto do remontu. Zawsze słysząc o takich historiach zastanawiam się czy to się kalkuluje, pomijając mandaty, a biorąc pod uwagę sam samochód...






