Czy jest tu ktoś kto wskazałby mi drogę do szybszej i efektowniejszej pracy ze szparowaniem?
Bede miał do wyszparowania kilkanaście elementów (przedmiotami są profile okienne). Kontrast brzegów (białe elementy i tło o delikatnych szarościach i bieli) bywa niekiedy mały. Zastanawiałem się czy można sobie pomóc narzędziem wykrywania brzegów lub innym... tylko po zaznaczeniu takiej warstwy jest ona dość ostra i nierównomierna w stosunku do przedmiotu. Dodatkowo nie ma kontroli chyba nad tą funkcją bo nie dotarłem do opcji / okna ustawienia suwaków. Rzadko korzystam z PS-a i w sumie jest to też dla mnie motywacja żeby na konkretnym przykładzie nauczyć się czegoś nowego.
Funkcja Quick Selection jest ok przy ciemniejszych elementach ale nie sprawdza się zbytnio gdy fotografowany element jest biały z szarościami itp, gdy są jakieś srebrne elementy i przy nich szarawy cień. Szukam sposobu na efektywniejszą pracę. Pomagałem sobie też wykrywaniem kolorów i tolerancją ale to też ma swoje ograniczenia przy bielach i szarościach.
Kształty
Bede miał do wyszparowania kilkanaście elementów (przedmiotami są profile okienne). Kontrast brzegów (białe elementy i tło o delikatnych szarościach i bieli) bywa niekiedy mały. Zastanawiałem się czy można sobie pomóc narzędziem wykrywania brzegów lub innym... tylko po zaznaczeniu takiej warstwy jest ona dość ostra i nierównomierna w stosunku do przedmiotu. Dodatkowo nie ma kontroli chyba nad tą funkcją bo nie dotarłem do opcji / okna ustawienia suwaków. Rzadko korzystam z PS-a i w sumie jest to też dla mnie motywacja żeby na konkretnym przykładzie nauczyć się czegoś nowego.
Funkcja Quick Selection jest ok przy ciemniejszych elementach ale nie sprawdza się zbytnio gdy fotografowany element jest biały z szarościami itp, gdy są jakieś srebrne elementy i przy nich szarawy cień. Szukam sposobu na efektywniejszą pracę. Pomagałem sobie też wykrywaniem kolorów i tolerancją ale to też ma swoje ograniczenia przy bielach i szarościach.
Kształty











Wróciłem dzisiaj z wyjazdu służbowego do Austrii, a w podróży tej towarzyszył mi mój przyjaciel ze swoją #rozowapaska.
Najpierw (jeszcze w Polsce) zaczęła się dyskusja na temat auta i różnych użytecznych lub mniej rzeczy. I wywiązała się taka wymiana zdań, że pewne rzeczy producenci aut robią 'zbędne' tylko podrażając koszty produkcji. Padło kilka przykładów, a jednym z nich było takie 'żłobienie' przycisków plastikowych do radia. Przecież jakby taki przycisk nie był 'żłobiony' to też pełniłby swoją funkcję, a pewnie jego wyprodukowanie trwałoby szybciej i było ciutkę tańsze. Na co odzywa się różowy:
źródło: comment_YRlRiWaCDMP6vXTLASgk71Hqcj9KD0Tb.jpg
Pobierz@nadmuchane_jaja: no a nikt z Was geniusze nie wpadł na to, że pasażer może być niewidomy? W takim wypadku może sobie obsługiwać panel w samochodzie...