@AnonimoweMirkoWyznania: do psychiatry, bo bardzo możliwe, że wszystkie twoje problemy, zaczęły się w twojej głowie a dziecko, dziewczyna tylko są odbiorcami twoich problemów
Temat trochę inny, ale może ktoś pomoże. Prowadzę Dom Dziecka dla 14 wychowanków w Kłaju - (niedaleko Niepołomic, Bochni, z Wieliczki czy Krakowa ok 30 min). Do tej pory aby zmieścić się w budżecie wszystkie remonty robiłem sam, jednak ostatnio mam nawał pracy i nie mogę się wyrobić z pewnymi obowiązkami. Dlatego zwracam się z pytaniem czy mógłby ktoś polecić rzetelne osoby które mogłyby podjąć się zadania – potrzebuje fv. Prace do wykonania: demontaż
@McCadron: Włączyliśmy promowanie Twojego wpisu na stronie głównej, byś mógł dotrzeć do jak największej liczby osób. Wierzymy, że w Wykopie siła - powodzenia, trzymamy kciuki! (ʘ‿ʘ)
Gdy włożymy do słoika 100 czarnych i 100 czerwonych mrówek, nic się nie stanie.
Gdy weźmiemy ten słoik, mocno nim potrząśniemy i postawimy na stole, zobaczycie jak mrówki zaczną się nawzajem zabijać. Czerwone będą myślały, że czarne są wrogami, a czarne wezmą czerwone za swoich wrogów. Prawdziwym jednak wrogiem jest ten, kto potrząsnął tym słoikiem!
Dzień 1 godzina 22:45 (czas lokalny 23:45) Podsumowanie dnia pierwszego i działań na miejscu:
Nasze cele na dzień dzisiejszy polegały na zakwaterowaniu w bazie, przyjęciu wozów i sprzętu od swoich kolegów, sprawdzeniu kompletnosci oraz informacji zwiazanych z ewentualnymi usterkami lub brakami. Planowo bylo poswiecenie na to 30-60 minut, lacznie ze zbiciem piony, rozmową i zebraniem wywiadu o informacjach najbardziej nam przydatnych od kolegow ktorzy spedzili tu 2 tygodnie.
– Należą do najlepiej wyszkolonych i najsprawniejszych formacji tego typu w Europie – Pełnią służbę w świątek, piątek, noc i deszcz, chroniąc granice Polski i UE, zamiast wylegiwać się w koszarach chronionych przez zewnętrzne firmy – Rząd nimi ora i nie ma pieniędzy na podwyżki, mimo że dla policji znalazł, a i sobie ostatnio podniósł o kilka grubych tysiączków miesięcznie – Opozycja ma do nich pretensje, że prawidłowo wykonują rozkazy
@Lucius: Mało tego, przedarli się kilkudziesięcioosobowymi grupami przez ciasno obstawioną białoruską granicę (która pozostała szczelnie zamknięta nawet u szczytu kryzysu w 2015 roku), a potem cichcem przeszli przez cały kraj aż do Polski, mając ciemną i zwracającą uwagę karnację, mimo że w tym państwie nie można bąka na ulicy puścić, żeby milicja i KGB o tym nie wiedziały.
Wygrana/wygrany wybierze sobie rozmiar który będzie pasował idealnie na jej/jego biuro. A rozmiarów jest aż 4 i to w 2 wariantach każdy - Turbo Dynamic oraz Precision Control: S -
Nie ma żadnej sensownej linii obrony Katowickiego kierowcy poza byciem na jakichś środkach, gość zrobił wszystko najgorsze co tylko mógł, nawet jeżeli pierwszy raz w życiu widział bójkę uliczną to i tak nie tłumaczy tych absurdalnych decyzji. Główna widzę cała zawalona próbami przekonania na rozmaite sposoby że to normalny człowiek a nawet bohater bo przecież "wyrwał chwasta" jak to kiedyś śmieszny człowiek powiedział w śmiesznym filmie. Obudźcie się i zacznijcie myśleć. #
@Atreyu: najpierw wjechał z impetem w grupę zamiast stanąć przed nimi. Użycie klaksonu ok, ale takie wjechanie to już kolizja i to był błąd podstawowy. Oczywiście nie podumał że złość tłumu będzie się powoli skupiała na nim, ale jednak nie żyjemy w usa, jeden typ szarpnął z tego co widać za drzwi ale ich nie otworzył. Nawet gdyby mu się to udało to nie wszedłby do kabiny. Chłop zamiast próbować
@ViFio: Otóż jest sensowna linia obrony. Według świadka zaczęło się od przepychanki na przystanku między patusami. Kierowca zatrąbił na nich, oni zaczęli mu grozić i próbowali wejść do autobusu. On spanikował i ruszył. Potrącił jedną z kobiet, które brały udział w szarpaninie, która się przeniosła na ulicę. Wtedy ponownie próbowali mu wejść do kabiny. Kierowca ruszył i spróbował uciec od patusów. Jeśli tak wyglądała sytuacja, a uczestnicy faktycznie mają na
Witajcie Mirki i Mirabelki, z tej strony sklep meblowy Bonni.pl - domyślam się, że ta nazwa Wam nic nie mówi, ale to się zmieni, ponieważ robimy właśnie chyba pierwsze inauguracyjne #rozdajo mebli w historii wypoku ( ͡°͜ʖ͡°)
Ok, ale co do wygrania? Dowolny mebel z naszego sklepu Bonni.pl do 800 zł oczywiście z dostawą w uczciwej cenie czyli #zadarmo
Zasady wszystkim dobrze znane i lubiane, wystarczy zaplusować i zapomnieć (