@AnonimoweMirkoWyznania: No bo ludzi ogólnie p------o w dzisiejszych czasach. Zamiast naprawiać i pytać, to im łatwiej powiedzieć "wypaliłam się" i szukać tej ściemy zwanej "miłością" gdzie indziej. Zapewne za naradą jakiegoś głupiego znajomego czyt. koleżanki. Nie martw się. Za rok dwa bedzie żałować. Zawsze żałują.
Miałem takie sytuacje dwa razy w zyciu. Jedną rok temu. Baba nie rozumiała że nie mogę jej odwiedzić bo jestem chory. No to rzuciła tekstem
@marcooo80: ty wiesz ze to chodzi poprostu o czysty pragmatyzm by dostac tyle ile by sie dalo, i nie chodzi o zadna logike itp to jest tylko zaslona dymna
@taxi_driver92: Mnie uderzyło, że baba nie musi pracować, siedzi cale dnie w domu i ma pretensje do robiącego po 11 godzin faceta, że oczekuje od niej ogarnięcia chałupy. Dla swojego i dzieci dobra powinien ją kopnąć w dudę i wyjechać. Wtedy księżniczka faktycznie dostałaby szkołę życia. Ślubu nie mają, wspólnego majątku też, tak że dla faceta łatwo się ulotnić.
@Goronco: Daj jej znac ze skoro sie angazuje to niech odbiera maile po godzinach albo niech odinstaluje poczte z prywatnego telefonu. Glupia baba bo mowi jedno a robi drugie x]
@Davidozz: przecież typ powinien być idealnym przykładem dla każdego przegrywa, pokazał czego nie należy robić, oraz jakie działania przyniosą same szkody (✌゚∀゚)☞
Ostatnio z #rozowypasek odwiedziliśmy jej rodziców, wiecie normalna wizyta nic szczególnego tak aby podtrzymać w miarę dobre relację, no ale przechodząc do szczegółów, siedzimy sobie normalnie przy stole wieczór mija naprawdę sympatycznie aż nagle "przyszła" teściowa odpala fajerwerki MOJA CÓRKA NIE POWINNA PŁACIĆ ZA TWOJE MIESZKANIE!!!!1111, w tym momencie miałem oczy jak 5 złotych bo z różową mamy to od dawna dogadane, że płaci za czynsz + internet (łącznie 600zł),
Moje szefostwo wymyśliło sobie kolacje świąteczna, na która każdy ma przynieść prezent, którym kogoś obdaruje. Niby taki secret santa, tylko że nie masz pojęcia komu dajesz prezent. Po prostu mamy coś przynieść i się powymieniać na miejscu. Co to za debilny pomysł.. w zespole są stażyści co maja po 20 lat, jak i starsi ludzie przed emeryturą, faceci, babki.. przecież jedyne co można dać to czekoladę albo kubek - żeby każdemu pasowało
@inrain88: losowanie ludzi i robienie prezentów nieznajomemu... Najlepiej to by było jakby szeforstwo kupiło wszystkim po drobiazgu i nie o----------o mikołajek klasowych-firmowych żywce z podstawówki.
Nie martw się. Za rok dwa bedzie żałować. Zawsze żałują.
Miałem takie sytuacje dwa razy w zyciu. Jedną rok temu. Baba nie rozumiała że nie mogę jej odwiedzić bo jestem chory. No to rzuciła tekstem