Ale żenada. Kupiłam sobie kanapkę w żabce z zamiarem zjedzenia ją w lesie przy stawie. Siadam nad stawem, a kanapki nie ma. Zapomniałam jej wziąć. A nie cofnę się po nią, bo ponad godzina minęła od zakupu i wstydzę się. Poza tym, pewnie nawet z paragonem by mi jej nie dali XD ale ze mnie dzban jpdl

poorepsilon








