Myślę by znowu, po raz trzeci spróbować iść na magisterkę. Była filozofia w 2021 porzucona po pierwszym semestrze, bo czułam się okropnie, rok temu była Kultura Klasyczna, tylko logistyka mnie pokonała. Teraz byłby UJ, stosunkowo blisko. Znajoma mówiła, że bez problemu godzą się na zajęcia zdalne. Jeśli to prawda, to mam kilka kandydatów na bycie kandydatem: lingwistyka, krytyka współczesna, przekład literacki, przekładoznawstwo literacko-kulturowe (faworyt), kulturoznawstwo teksty kultury. Od zawsze chciałam mieć magisterkę,
@Sudo_exit: dla mnie I tak nie ma pracy. Czasami zastanawiam się czy iść na politechnikę. Ale potem pytam znajomych i się okazuje, że wzrok jest niezbędny
@Sudo_exit: chyba nikt nie ludzi się na pracę po takich kierunkach. Nie wiem czy pójdę, bo wpis jest o braku motywacji do działania, ale dziękuję za pozwolenie
Głupie pytanie i głupia odpowiedź. Dziadka mojego stryjeczny pradziadek Miał bardzo przykry i dziwny wypadek Otóż pradziadek tonął właśnie w stawie Gdy brata wujek nagle się pojawił
Dante Alighieri, „Boska komedia – Piekło” Ocena: 2/3, gdzie 1 – nie polecam, 2 – OK, 3 – polecam gorąco.
Chcę zacząć od narzekania. Co to ma być, że Boska komedia w formie audiobooka funkcjonuje głównie jako Piekło? To jakaś błazenada. Rozumiem, skąd to się bierze: Piekło jest najpopularniejsze, najbardziej obrazowe i najbardziej rozpoznawalne popkulturowo. Ale jednak Boska komedia to trzy części, nie jedna.
Mimo tego postanowiłam się z Piekłem zapoznać, bo to właśnie ono
@KwiatyZla: Utwór jest ważny i na równi z Iliadą oraz Odyseją kształtował europejską literaturę. Nie zmienia to faktu, że moja ocena jest subiektywna: wynika z mojego doświadczenia z daną książką, a nie z jej historycznej wagi ani późniejszego wpływu na rozwój literatury.
Chociaż, żeby być w stu procentach fair, musiałabym sprawdzić, jaką ocenę dałam Gargantui i Pantagruelowi, Podróżom Guliwera czy Don Kichotowi. Te książki również traktuje się jako kamienie milowe
@moll: to jeszcze nic. Powieść W poszukiwaniu straconego czasu ma 7 części. Ale na bookbeat np. Masz audiobook Tom 1. Dalej Tom 1, część 1, Tom 1, część 2, Tom 1, część 3 I Tom 7.
Rozważam zapisanie się na magisterkę z Krytyki Współczesnej i już widzę tę rozmowę kwalifikacyjną.
Komisja pyta, czym się interesuję, a ja zaczynam mówić o manieryzmie współczesnej prozy anglojęzycznej. Że wszystko jest tam almost, quite, a bit, somehow, not exactly, not quite. Nikt już nie czuje smutku, tylko jest almost sad. Nikt nie milczy, tylko jest not exactly silent. Nikt nie ma żadnej myśli, tylko something like a thought moved somewhere inside her, but
@poorepsilon: ale jestem tak zbakany ze przech chwilą oglądalem jakiegoś japonskiego rzemieślnika na instagramie i wmuwilem sobie ze koleś robi mi kanapke
Francuskie terminy literaturoznawcze i kulturoznawcze Jakiś czas temu czytałam opis książki Le Magasin des suicides Jeana Teulégo. W analizie jednej z postaci pojawiło się francuskie określenie raison d’être. Zaciekawiło mnie ono, bo choć dosłownie oznacza „rację istnienia”, w krytyce literackiej bywa używane jako skrót myślowy określający funkcję postaci, motywu lub idei w strukturze utworu. Pojawiło się ono w następującym fragmencie: In a twist, however, it is Alain who ends his life at the close of
@poorepsilon: poczytam później, więc zostawiam taktyk, ale lubię takie ciekawostki językowe - najlepiej mi wchodzą do głowy. Podobnie jak to, że w odmienia się na g: war - guerre, William - Guillerme, albo s wymienia się na e: school - école
Czuję, że moje życie to więzienie, a mieszkanie to klatka. Od wielu wielu lat miałam myśli typu, że chcę wyjść z domu i do niego nigdy nie wrócić, po prostu wyjść, ruszyć w drogę i iść. Wtedy myśląc o tym miałam wizję miasteczka, małej stacji kolejowej i polnej drogi, która prowadzi w nieznane.
Teraz wiem, że chcę tak żyć, chcę móc włóczyć się po
Od zawsze chciałam mieć magisterkę,