@lilafro: ja na cyklo gdynia nie pojechałem i chciałem na strzepcz się już zapisać i to zrobiłem, na kartuzy się jeszcze paru moich znajomych zapisuje (jechali w Gdyni, a jeden z nich teraz ze mną). szykuj nogę i dawaj
i pojawiają się pierwsze perturbacje związane z odszkodowaniem za uszkodzony #rower #szosa. uderzenie poszło w tylny trójkąt, wizualnie są ślady, czy jest coś więcej to nie wiem, rama według mnie prześwietlona nie została. facet z ubezpieczalni już się wymiguje i mówi że jeżeli trójkąt nie jest wykrzywiony/zaburzona geometria to wypłacą mi tylko część pieniędzy (tak to zrozumiałem) i on się jeszcze skontaktuje z jakimiś swoimi serwisami. a
@piteerowsky: prawo stanowi tak, jak napisałem Mireczku, podstawą jest tutaj KC :
Art. 363. § 1. Naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Jednakże gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu.
§ 2. Jeżeli naprawienie szkody ma nastąpić w pieniądzu, wysokość
32 - przejażdżka do centrum, gdzie w połowie trasy złapał mnie całkiem obfity deszcz
158 - wyjazd wraz z @Wyrewolwerowanyrewolwer po @metaxy. na drodze dojazdowej całkiem nieźle nas przewiało, raz wiatr w twarz, raz boczny, i brakowało tylko porządnego deszczu do całkowitego pogodowego spełnienia (⌐͡■͜ʖ͡■). przy okazji trochę 'błądzenia' po drogach gdyż
pojechaliśmy z kolegą zrobić rekonesans trasy cyklo strzepcz i po objezdzie śmiało stwierdziliśmy ze warto się zapisać, ciekawa traska. wiatr dzisiaj chyba mocniejszy niż wczoraj, masakra... A z ciekawostek to udało mi się spotkać na trasie Pawła Poljanskiego :p
Miały być tylko petelki na reja i może jeszcze coś małego, a wyszła setka. spotkałem na powrocie pewnego starszego pana (~70lat) którego już kilka razy mijalem i postanowiłem zagadać, tak jak mi napisał pod którymś moim wpisem na stravie, i tak sobie jeździliśmy na spokojnie tu i tam przy ciekawej pogawedce. swoją drogą ma niezłą formę jak na swoje lata i klepie stowki na swoim