Na samym początku wyzwaniem było dla mnie przepłynięcie kraulem jednej długości, bo tuż za połową już traciłem oddech, zaczynałem się miotać i piłem wodę. Żabką i na plecach jakoś mi wychodziło, szczególnie żabą, bo to nie jest
Na samym początku wyzwaniem było dla mnie przepłynięcie kraulem jednej długości, bo tuż za połową już traciłem oddech, zaczynałem się miotać i piłem wodę. Żabką i na plecach jakoś mi wychodziło, szczególnie żabą, bo to nie jest






Mirki jakies 10 minut temu, do mojego sklepu wbiła #rozowypasek, i pyta czy jest Tyskie, ale moje wprawne oko stwierdziło, ze karyna raczej 18 lat nie ma, więc pytam o dowód
-nie wzięłam
-to legitymacja
-zapomniałam portfela
-to sorry piwka nie będzie
Dziewoja poszła, a po 2 minutach do sklepu wbija jakiś typ i mówi, ze Urząd Miasta przeprowadza kontrole, czy właśnie sprawdza