#gielda Istnieje jakaś "gra" która pozwala symulować granie na giełdzie. Pobiera aktualne dane z giełd a ty możesz inwestować fikcyjne pieniądze. Można by było to robić zwyczajnie korzystać z tabeli w exelu i Internetu ale po co jeżeli coś takiego istnieje.
Od paru miesięcy zastanawiam się dlaczego praca zdalna w szkołach jest realizowana w taki sposób, że nauczyciele siedzą w domu i dziubią na tych swoich laptopach lekcje zdalne. Teraz jeszcze dostaną 5 stów na sprzęt (no na kamerkę internetową to jeszcze jako tako starczy). Zamiast tego, licząc, że powiedzmy w szkole jest zatrudnionych około 24 nauczycieli (wziąłem liczbę etatów nauczycieli i podzieliłem przez liczbę szkół) to mają oni do dyspozycji 12 000zł.
@rskk: @kolegamichaua: A widzicie, do mnie takie informacje nie docierały (mam rodziców emerytowanych nauczycieli) i nie znają przypadku z całego miasta, żeby tak to było zorganizowane. Podejrzewam, że nie jest to powszechna sytuacja, a takie dosprzętowienie szkół zostałoby na stanie szkoły, a tak nauczyciele rozumiem kupią sobie prywatne rzeczy (chociaż jeszcze nie wiadomo jak ten bon miałby wyglądać).
@sylwke3100: wyszedł na mównicę i powiedział w skrócie: "programy 500+ nic nie dały, czy nie można by rozważyć pomysłu żeby płacić lekarzowi rodzinnemu więcej pieniędzy niż dostałby za przeprowadzenie nielegalnej aborcji?" nie mam pojęcia o co mu chodziło, chyba demencja
Tak, uregulujmy wszystko, większa akcyza za smaochody, pracę zdalną, "flipping" mieszkaniowy, ilość odwiedzin w toalecie w ciągu dnia - fakt jest taki, że ludzie którzy kupili mieszkania i np. znaleźli fajną ofertę na dom nie będą go mogli kupić bo będą musieli czekać 5 lat. Z mieszkaniami sprawa wygląda inaczej niż z autami - jeśli kupujesz mieszkanie i je remontujesz to podnosisz jego wartość więc czemu nie sprzedać go z zyskiem?
#gielda