kwasy srasy, wiadomo, najlepiej zgrzać, ale dwa ogniwa to zlutujesz, oczyść dobrze powierzcnie jakimś dremelem albo papierem sciernym, i musisz mieć duży grot do lutownicy o dużej pojemności cieplnej żeby nie grzać ogniwa tylko przyłożyć i momentalnie nagrzać na tyle żeby cyna siadła. A i polecam użycie fluxa, np H036 albo latwo dostepnego rf800
Ogniwo 7,4 V pokazuje 4.88 V (3,7 + 1,2 mierząc na żółtym środkowym przewodzie. Urządzenie (odkurzacz przenośny) nie działa, ogólnie sygnalizuje chyba błąd (nieopisane w instrukcji mruganie). Czy akumulator do w-------a, czy można go wskrzesić albo wymienić 1 ogniwo?
@padobar: Wymień oba ogniwa na nowe. Rozetnij koszulkę łączącą oba ogniwa i zerknij na oznaczenia, może się okazać że siedzą 18650 większej wydajności prądowej. Ten co ma 1.2V już umarł.
Teksty w większości po polsku (dostępne na bandcampie) - jestem w szoku, bo są na całkiem wysokim poziomie! Do tego instrumenty z odpowiednią dawką ciężaru, wszystko tworzy całkiem ładną całość - szanuję!
@padobar: pan Wojciech w swojej niedzielnej audycji zawsze puszcza jakieś kawałki, które słychać tylko w zakamarkach piekła. Jedna z moich (niewielu już niestety) ulubionych audycji w 3. Muzycznie petarda, prowadzący wyluzowana profeska, polecam każdemu.
@Pszesmiewca: co ty gościu, mówiąc "łatka" mam na myśli pocięte fragmenty starej dętki, którą musiałem już wymienić (w 1985 roku). klej sam robię, z kasztanów które podkradam dzieciakom z przedszkola
Pełny smutku z przykrością informuję, że w poniedziałek mój brat @Piromanx zmarł po wielu miesiącach choroby. Jutro odbędzie się jego pogrzeb. Gdyby ktoś chciał go pożegnać, szczegóły podam prywatnie.
Wielu z Was wiedziało o jego chorobie. Kilka tygodni temu miał urodziny i znalezisko z tej okazji, które trafiło na główną, było dla niego wspaniałym prezentem. Z uśmiechem i ekscytacją opowiadał o ciepłych słowach płynących od dziesiątek Wykopków. Przez ponad pół roku
@zaltar @Kaann @TheMan Mikołaj na pewno nie poczułby się urażony. Niektórym mogą się sprawy typu diablo wydać niepoważne i nieadektwatne do sytuacji, ale leżąc kilka miesięcy w sali szpitalnej nawet małe sprawy rosną i są ważne
jak ogarnę te blaszki i ze zgrzewaniem nie wyjdzie to się odezwę ;)