Prawie rok temu zrobiłem rozdajo drugiego najstarszego numeru Giganta z mojej kolekcji z dzieciństwa (picrel). Numer wysłałem zwycięzcy paczkomatem, jednak go nie odebrał i wrócił do mnie, zniechęcony wrzuciłem go wtedy gdzieś do szuflady, ale dziś na niego trafiłem i ponawiam #rozdajo.
Zielonki i udzielający się pod tagami patostreamerów nie biorą udziału.






























napiszę też co mi nie wyszło, co wyszło częściowo, taka spowiedź na mirko :D
źródło: comment_uCXeJ5hUl1WJHZu79t0DVsRkn3AAIy8z.jpg
Pobierz