Użyłem trochę kredki i mocniejszej pomadki, a laski w pracy do mnie: A po co ci to? I tak masz duże usta. I zajebisty tyłek. I wielkiego. A wy Mirki co sądzicie? #usta no i trochę #pokazmorde
W swojej pracy głównie spotykamy się ze śmiercią, której nie da się odwrócić. Część wezwań do nieprzytomnych to takie, gdzie nic nie można zrobić, to po prostu "stary zgon". Większość podjętych reanimacji również kończy się śmiercią już w miejscu wezwania lub w szpitalu. Ci co ich dowieziemy do szpitala, czasem umierają już po kilkunastu minutach. Są jednak takie akcje na które czeka się miesiącami i które zostają
@Variv: Nie tylko gimbaza. Praktycznie wszyscy mieszkający za granica których znam tez nazywają sie patriotami i cały czas myślą gdzie upchną rodzine w razie wojny w PL. Taki tam patriotyzm na niby.
Żona w #ciaza, postanowiłem pomóc - wczoraj umyłem wszystkie okna. Żona mówi, wszystkie sąsiadki będą zazdraszczały, ja że sąsiedzi powiedzą żem #c--a. Co widzę dziś za oknem? Sąsiad zapitala przy myciu okien :D. Przypadek?( ͡º͜ʖ͡º) Nawet mi go nie żal. #oswiadczenie
#logikarozowychpaskow Będąc w centrum handlowym w kawiarni zauważyłem 9/10 (lvl może 23), niezbyt długo się zastanawiając postanowiłem ze podejdę i zagadam. Ja: Cześć, zauważyłem Cie i szczerze powiedziawszy nie wybaczyłbym sobie gdybym nie podszedł i nie zapytał czy mogę się dosiąść Ona: Mam chłopaka, jestem zajęta Ja. Rozumiem [...] (jakaś gadka ze warto było spróbować i milo poznać itp) Zabrałem swoje rzeczy i już wychodzę po ok 30 metrach słyszę za plecami. Ona: Ale wiesz co - mojego chłopaka to teraz niema, i zmieniłam zdanie
@Atryu: szacunek dla niebieskich i różowych, którzy mają zasady - nie podrywają zajętych i nie zdradzają, straszna to hipokryzja. Moja znajoma kiedyś świetnie się bawiła z jakimś kolesiem na imprezie i "do czegoś doszło" - nie chciała powiedzieć do czego, po czym za chwilę mówi, że on ma dziewczynę, ale strasznie ją kocha. Znając ją trochę mówię "ale rozumiem, że nie wiedziałaś, że ją ma, tak?", odpowiedziała, że wiedziała.Niesamowicie rozczarowujący
- Załóżmy, że na tablicy stron jest 8 bitów statusu - rzekł Zagłoba - Ależ waćpan! A cóże ze summą kontrolną? - Longinus odwrócił wzrok od monitora, wyraźnie zaniepokojon. - A daliż uczynim ją, lecz pierwej miejsce na owe tablice zaalokować trzeba. Inaczej szpetny błąd kompilator rzuci. - Jakże to tak? Java to czy sen, waszmości? Alokować pamięci nam
Dwunasta to słaba godzina na obronę. Człowiek się obudzi, a potem łazi po ścianach z nerwów, patrząc na zegarek. Wiadomo jak to jest - wszystkim się udaje, ale stres i tak jest. Szczególnie, kiedy jest się jedną z dwóch kobiet, składających pracę w tym instytucie. Trzymajcie kciuki, Mirki. #studia #obrona
@Dziobaczka: To chyba trzeba by przyjść bez prezentacji (u mnie robi się 15-20 minut prezentację o pracy na obronę) i na każde pytanie odpowiadać "nie wiem". Chociaż krąży legenda, że ktoś kiedyś nie zaliczył. @fotonowypochlaniacz: Elektronika na Wydziale Elektroniki i Technik Informacyjnych Politechniki Warszawskiej.
A wy Mirki co sądzicie?
#usta no i trochę #pokazmorde
źródło: comment_5rTIjbssXVE4kQd8s4kzqxuTeedz1L97.jpg
Pobierz