@blogger: A na "przemysłówce" poza garnkami i wiadrami były kosy, sierpy, wiadra i gwoździe. I obowiązkowo zeszyty, cyrkle i ekierki. Wszystko pod jednym dachem... To były czasy! Mam działkę w lesie i pamiętam takie GS-y...
Witam długo się zastanawiałem czy dodać to zdjęcie ale stwierdziłem że je pokaże żeby pokazać że życiu wszystko jest możliwe i nie wolno się poddawać oto efekty półtora rocznej rehabilitacja udało się postawić pierwsze kroki :)
Na egzamin "wtacza się" wyraznie pijany student: - Ppanie ppprofesorze, czy przyjmie Pan pijanego ? - Proszę wyjść i wrócić trzezwy ! - Aaale ja bardzo Pana proszę... - Bez dyskusji ! Proszę wyjść ! - Ale Panie profesorze... To naprawdę ostatni raz...
Wielu z was z pewnością ceni sobie dobrą jakość dźwięku w przystępnej cenie, dlatego postanowiliśmy wybrać 5 osób, które zapulsują ten wpis i po otrzymaniu od nas słuchawek napiszą krótką recenzję na Mirko o tym co sądzą na temat testowanego sprzętu. Co wy na to?
Słuchawki Xiaomi Mi IV Hybrid Dual Drivers Earphones są uznawane za jedne z lepszych produktów tej marki dla osób, które cenią sobie świetny dźwięk. W obecnej promocji kosztują tylko $15.99 ale ilość sztuk jest ograniczona!
Przy okazji każdy zakup takich słuchawek uprawnia was do udziału w naszym innym #rozdajo ze świetnymi nagrodami i sporą szansą na wygraną! Więcej szczegółów w tym wpisie
Jestem tylko zielonką, ale chętnie przesiadłabym się na coś/porównała z Panasonicami HJE120/125 czy Sennkami HD 201, bo i te słuchawki ogrywam tak na co dzień. ;) Słuchawek nigdy dość, entuzjastką Xiaomi w przeciwieństwie do połowy wykopu (jak zauważam) nie jestem, bo nie miałam okazji używać ich produktów; zobaczymy.
W Kauflandzie do którego chodzę na zakupy jest taka pani kasjerka co kasuje tak szybko, że nie nadążam z pakowaniem towaru. Kilka razy próbowałem się z nią scigać ale zawsze przegrywam. Ona wie że gdy towar znajduje się na taśmie to trzeba się go szybko pozbyć żeby klient nie czekał zbyt długo. Ja jestem inny, lubię sobie spokojnie pakować towar do siatek i słuchać rytmicznego pikania skanera. Niestety przy tej pani każde zakupy to wyścig z czasem, nie potrafie ogarnąć tego natłoku rzeczy, gubię się i nie wiem co pakować najpierw. Kilka razy żona mnie karciła że pomidory przuduszone, że z winogron sok tylko został. Nie mogłem tak tego zostawić i postanowiłem trochę popakować. Koledzy myśleli że chodzę na siłownie, bo jak dzwonili: - chodź na piwo - nie mogę, pakuje teraz. Nie wiedzieli że trenuje przed starciem z kasjerką. Idę do Kauflandu. Robię zakupy, koszyk pełny, nadeszła godzina zero. Ostatni klient przede mną, kasjerka mówi
@Zeotares: Zawsze najbardziej mnie w tej paście urzeka to, że na początku klient daje odliczone 32 złote. Ja to interpretuję w ten sposób, że nasz protagonista nie był pierwszą osobą, która walczyła z panią kasjerką. To oznacza, że ciągle ktoś próbuje ją pokonać i nikomu się nie udaje, wszyscy kapitulują. Taka jest kolej życia.
Jak mnie #!$%@?ą te #!$%@? bachory lvl 16 do 18, no po prostu...
Pracuję w sexshopie, tutaj ludzie, gdy przychodzą, to leci sobie relaksacyjna muzyczka, żeby się nie czuli skrępowani, mogą sobie w spokoju pooglądać, wiadomo, dla niektórych ludzi to są delikatne, intymne sprawy, jaki wibrator czy jaki masturbator sobie wybiorą. Zazwyczaj w sklepie jest jedna, dwie osoby naraz max, więc luzik też, dorośli są. Popytają, pogadają czasem, zasięgną porady, kupią lub nie, spoko.
Ale raz na jakiś czas wejdzie taka ekipa minimum pięć osób, wymieszana, oczywiście, ani dzień dobry, ani do widzenia, drą te ryje, jakby byli #!$%@? głusi, na widok wibratora i sztucznej cipki dostają ataku epilepsji ze śmiechu, bo przecież narządy płciowe TAKIE ŚMIESZNE #!$%@?, łażą tak z pół godziny, wszystko muszą wymacać, poprzekładać, ja nie mogę się zająć czymś innym, bo stoję za ladą i patrzę, czy czegoś mi nie próbują #!$%@?ć. Ale najgorsze jest to, że jak w trakcie wizyty tych gówniaków wejdzie jakiś inny klient, to w 90% widzi tę bandę, peszy się i co robi? Wychodzi. Bo ci by pewnie #!$%@? powykładali się na ziemi, jakby zaobserwowali, że jakiś facet kupuje sztucznego penisa. No ja #!$%@?ę. Musiałam to z siebie wyrzucić.
#spedycja #bekaztransa #transport #chwalesie #heheszki Wczoraj mój kierowca Sasha załadował do PL i dzwoni do mnie kiedy się w końcu zobaczymy. (Pracujemy razem od kilku miesięcy, ale moje biuro jest 300km od bazy i nigdy się nie widzieliśmy). Mówi, że ma prezent dla mnie, że kupił mi piłkę. - Pytam się go- piłkę? - Odpowiada - "No taku fajno piłku niemieckie" Myślę sobie - #!$%@? skąd on wziął taki pomysł i dlaczego piłkę, ale spoko, miło mi się zrobiło.
Jako że w przyszłym miesiącu się przeprowadzam chcę zrobić przegląd różnych rzeczy, które mi się przez lata nagromadziły. W związku z tym zrobię trochę #rozdajo w najbliższym czasie. Będą rzeczy mniej i bardziej fajne, głównie #gry #ksiazki oraz #grybezpradu . W związku z tym robię też tag #jabolrozdaje .
Na pierwszy ogień coś naprawdę fajnego - #grybezpradu - Chang Cheng. Swego czasu kupiona za 90 zł ale jakoś nigdy nie grana więc nówka sztuka.
Jakoś w piątek gdy siądę przy kompie, nie wiem dokładnie o której, z plusujących wylosuje zwycięzcę. Wysyłka na mój koszt.
Mam takiego kolegę, który zawsze w sytuacji stresowej używa jednego słowa. I teraz wyobraźcie sobie taką scenę. On chudy, wysoki bo wysoki ale raczej bez szans. W jego stronę kierują się dwa dresy, na pewno nie z pytaniem jak dojść do muzeum. Jego reakcja. -Oho TARAPATY. Zawsze mnie to bawi XD
@olmaz: Tak nawiasem, narządy od motocyklistów nie nadają się w ogromnej większości wypadków do przeszczepu. Info z pierwszej ręki. W bebechach zazwyczaj jest taka sieczka, że nic nie da się uratować.
Czołem Mireczki i Węgierki! Chcecie wygrać stalowy długopis z wygrawerowanym nickiem z Wykopu? Nic prostszego, bo mamy 5 takich cudeniek do rozdania ( ͡°͜ʖ͡°)
Wystarczy, że do sobotniego wieczoru (20.05) zaplusujesz ten wpis, a jeden z mireczkowych długopisów Parker Jotter GT może trafić właśnie do Ciebie!
Zielonki, które założą konto po dodaniu tego wpisu nie biorą udziału, losowanie w niedzielę rano, wysyłka do 10 dni roboczych. Prośba do zwycięzców o wrzucenie zdjęć nagród, co by nie było wątpliwości, że #rozdajo
Facet łapie stopa, zatrzymuje się TIR z wielką naczepą, facet wsiada. Jadą... Po kilkunastu kilometrach TIR zaczyna zwalniać, silnik wyje, kierowca redukuje biegi a samochód traci siłę i zatrzymuje się. Kierowca wyjmuje spod siedzenia "bejsbola" i wali dookoła w plandekę. Autostopowicz zrobił wielkie oczy, ale widzi że kierowca wkurzony więc o nic nie pyta. Ruszają dalej. Po kilkunastu kilometrach sytuacja powtarza się, ale tym razem autostopowicz nie wytrzymuje i pyta co jest
Standardowo zielonki out, losowanie jutro przed południem.
źródło: comment_14LpKFHTvLRu78om6eg0EXzwz9IWzuQZ.jpg
Pobierzźródło: comment_5MqSYXlVi7ivG6syQm670PnGEHqvcXcn.jpg
Pobierz