Ludki z Warszawy, wy wiecie że rok temu stężenie najbardziej szkodliwego dla zdrowia PM2,5 było identyczne (pikrel, dzisiaj: 176). Do tego to wciąż kilkakrotnie (!) mniej niż na Śląsku, u tych co wychodzą na pole i innych przegranych w loterii geograficznej.
Czy to sytuacja zdrowa? Z pewnością - nie bardzo. Ale musicie sobie odpowiedzieć na jedno k------o ważne pytanie: czy rok temu w styczniu też sen z powiek spędzało wam pytanie "Gdzie
Ale musicie sobie odpowiedzieć na jedno k------o ważne pytanie: czy rok temu w styczniu też sen z powiek spędzało wam pytanie "Gdzie kupię maseczkę???
@Dutch: W większości pewnie nie, ale może jednak powinno. Dobrze że się taka afera zrobiła i dużo się mówi o smogu. Może w końcu jakieś skuteczne działania na rzecz jego ograniczenia zostaną podjęte.
@Dutch: to ze jest to mniej niz poziom informowania, to akurat wina tego, ze w Polsce sa zawyzone normy. Zadna chluba zatem. A co do maseczek: zakup jej w sytuacji gdy smog byl jest i bedzie chyba bardzo szkodliwy nie jest.
Krotko mowiac, jest w tym zainteresowaniu smogiem pewna doza histerii, ale akurat zdrowej. Zawsze lepiej miec spoleczenstwo swiadome niz nieswiadome.
źródło: comment_w5jz9AX1RUuODi6pTlWuV60jh53UepBO.jpg
Pobierz