Kupiłem na aliexpress 2 grudnia statyw, lampę fotograficzną i softbox (lampa i softbox była od tego samego sprzedawcy). Lampa przyszła po ok. tygodniu, statyw jakoś też, a softbox krążył od Chin do Belgii, a potem w okolicach sylwestra wylądował w warszawie w urzędzie celnym. U nas taki softbox kosztuje około 200zł, na aliexpres był za 150zł ale z kuponami, bo kupowałem kilka rzeczy zeszło do ok 120zł. 8 stycznia otworzyłem spór bo

npower







