Mirki, mam możliwość wzięcia nowego mieszkania od spółdzielni. Warunki: wpłacam 1/3 wartości mieszkania od razu, pozostałą kwotę mam rozłożoną na raty na 10 lat (bez odsetek).
Została mi zaproponowana umowa "umowa przedwstępna - umowa przyrzeczenia ustanowienia odrębnej własności lokalu mieszkalnego". Wg. spółdzielni, umowa ma jak najbardziej moc prawną i po 10 latach (tak jest wpisane w umowie) i spłacie całej kwoty wartości mieszkania - idziemy do notariusza i piszemy akt notarialny. Natomiast
Została mi zaproponowana umowa "umowa przedwstępna - umowa przyrzeczenia ustanowienia odrębnej własności lokalu mieszkalnego". Wg. spółdzielni, umowa ma jak najbardziej moc prawną i po 10 latach (tak jest wpisane w umowie) i spłacie całej kwoty wartości mieszkania - idziemy do notariusza i piszemy akt notarialny. Natomiast










Po pierwsze to wg mnie mrożenie dość dużego kapitału na prawie 4 miesiące, po drugie wreszcie w mieszkaniu może się sporo zmienić na niekorzyść - oczywiście zawrzemy w umowie przedwstępnej wszystko co jest w mieszkaniu (kupujemy właściwie z całym wyposażeniem)... ale przecież przez tyle miesięcy krzesła
poprawka, 10% zadatku tak, ale czekanie 4msc nie jest normą i za to bym próbował coś ugrać.