Akcja pod Arsenałem to jedna z najsłynniejszych operacji polskiego podziemia. Mało kto wie, że razem z „Rudym” odbito jeszcze kogoś: niejakiego Doktora.
Tajemnicza postać „Doktora” została przez Aleksandra Kamińskiego w „Kamieniach na szaniec” całkowicie pominięta. A szkoda. Chociaż może nie pasowałby do koncepcji książki? Wszystko zależy od tego, czy przychylilibyśmy się do pewnej śmiałej koncepcji. Otóż według jednej z hipotez Niemcy chcieli przy okazji tej słynnej operacji polskiego podziemia… ulokować w nim
Dalszy ciąg marszu wojsk Aragorna. Niepokój rósł z każdą milą i przytłaczał wszystkich, tak dowódców, jak i najzwyklejszych żołnierzy, jednak nadal posuwali się do przodu.
@bartton nie próbuj zepsuć pięknej koncepcji kolegi zakażając jej polityką, bardzo grzecznie Cię proszę i jestem przekonany, że op też będzie wdzięczny.
Koszt obiadu królewskiego (król wraz ze świtą), wydanego w dniu 10 maja roku pańskiego 1389 na zamku w Niepołomicach pod Krakowem wyniósł dokładnie 153 grosze.
(Na podstawie: J. A. Szwagrzyk, Pieniądz na ziemiach polskich X-XX wiek, Wrocław 1990)
@Teuvo: do "bulionu" łyżekeczka masła orzechowego, łyżeczka majonezu i żółtko żeby było bardziej treściwe i gęste. Dodatki: papryka surowa, wołowina podsmażona z czosnkiem i sosem sojowym (utopiła się na zdjęciu), kimchi z Lidla, jajo na miękko, szczypiorek, oliwa chilli i czarny sezam.
Tajemnicza postać „Doktora” została przez Aleksandra Kamińskiego w „Kamieniach na szaniec” całkowicie pominięta. A szkoda. Chociaż może nie pasowałby do koncepcji książki? Wszystko zależy od tego, czy przychylilibyśmy się do pewnej śmiałej koncepcji. Otóż według jednej z hipotez Niemcy chcieli przy okazji tej słynnej operacji polskiego podziemia… ulokować w nim