#anonimowemirkowyznania Dobra mirki i mirabelki jest sprawa. Najpierw nudny wstęp, w którym się wyżalę, a potem meritum więc możecie skipnąć poniższy akapit.
Niebieski. Lat 25. Wydaje mi się, że ogarnięty życiowo. Mieszkam sam w małym mieszkanku. Kończę niezłe studia techniczne. Od paru lat prowadzę firmę i nieźle zarabiam, nie musząc martwić się, czy starczy mi do pierwszego. Miałem już cięższe okresy w życiu, przez które przebrnąłem (poważna choroba w rodzinie, podczas
#mirkokoksy chciałbym zacząć robić sobie boxy z jedzonkiem na cały dzień co by ogarnąć swoją #dieta i zacząć regularnie jeść, mam już kilka niezłych przepisów tylko zastanawia mnie jedna rzecz. Jak sobie robicie np. Kurczaka z ryżem i jakimiś warzywkami np wieczorem, to jak na następny dzień postępujecie z posiłkiem ? Podgrzewacie w mikrofali czy na jakieś patelni? Czy może na zimno xd? Poza tym przez jeden dzień
#gdansk #pogoda dzisiaj zdecydowanie chłodniej niż wczoraj dojdziemy do 11 stopni, na pocieszenie - nie będzie padać :) za to noc bardzo zimna 4 stopnie
Dobra mirki i mirabelki jest sprawa. Najpierw nudny wstęp, w którym się wyżalę, a potem meritum więc możecie skipnąć poniższy akapit.
Niebieski. Lat 25. Wydaje mi się, że ogarnięty życiowo. Mieszkam sam w małym mieszkanku. Kończę niezłe studia techniczne. Od paru lat prowadzę firmę i nieźle zarabiam, nie musząc martwić się, czy starczy mi do pierwszego. Miałem już cięższe okresy w życiu, przez które przebrnąłem (poważna choroba w rodzinie, podczas