Mam problem z chlopakiem... Otoz wyjechalismy za granice do Anglii (on 30 lvl, ja 24) na stałe. Obydwoje jestesmy wykształceni (on mgr inż., ja inż.). Nie kontynuuje studiów mgr ze względu na ten wyjazd, wpakowałam w to wszystkie swoje pieniądze, rzuciłam fajną pracę, wyprowadziłam się z ładnego mieszkania i... żałuję.
Chłopak obiecywał mi pomoc w szukaniu pracy i myślałam, że będzie to polegać na czymś innym, niż się okazało.

































Mój dzieciak (lat 5-6, on twierdzi, że 6 ( ͡° ʖ̯ ͡°)) wszedł w fazę interesowania się klockami, zwłaszcza LEGO. A tak się składa, że tatuś też się kiedyś bawił klockami i ma na strychu 2 pudła pełne klocków, tylko bez instrukcji. Więc co zrobił tatuś? Z miejsca dał dziecku 5kg klocków do zabawy? Otóż nie, bo jak wszedłem na strych, to wpadł mi do