Na #powodz dużo teraz głosów że ludzie debile bo nie ewakuują się. Szkoda tylko że nie chcą się postawić na miejscu tych ludzi.
Mowa jest o ewakuowaniu, ale...
Nie każdy ma rodzinę w okolicy lub środki na zapewnienie sobie przetrwania poza domem/mieszkaniem. Dla wielu to właśnie ten dom jest ich oazą, czymś co znają, miejscem gdzie czują się bezpieczni, na swoim...
@Diabl0: Ja ich doskonale rozumiem. Widziałem parę razy propagandę budowaną w telewizji a rzeczywistość, w której ludzie byli pozostawieni samym sobie. Urzędnicy zniknęli, służby zniknęły (poza strażakami) i powyłaziły różne męty. Możemy się śmiać czy ich krytykować, ale są różne priorytety. Ludzie nie mają wyobraźni, nie umieją czy nie chcą przewidzieć konsekwencji różnych sytuacji, druga kwestia stopniowania zagrożeń. Dla jednego klęską będzie zalana piwnica, a dla drugiego utrata psa czy
dobra teraz jestem już ekspertem w sprawach #powodz, wlasnie przejrzalem dwie strony tagu a poza tym urodzilem sie w 1997 to ten rok powodzi tysiaclecia wiec mozna juz mnie traktowac jako wazne i istotne slowo eksperckie
Masz dobre przygotowanie, ale nieco przebiję. Byłem po powodzi w 97 roku u rodziny... Obserwując to, co się teraz dzieje widzę, że pewne rzeczy są w lepszym stanie, ale ogólnie jeszcze czekają nas nieprzyjemne dni. Na Dolnym (i nie tylko) Śląsku sytuacja wygląda bardzo nieciekawie. Z pomocą też jest różnie. Jak zwykle strażacy dają radę. Co do innych, cisną się na usta bardzo brzydkie słowa...
Co myślicie o stylu dzisiejszych 30-40 latków? Ja zauważam dwie skrajnosci- jedni nadal czują się dwudziestolatkami i noszą koszulki z postaciami z bajek (dragonbole itp.), spodnie dresowe i buty Adidas/Nike. Drudzy, nawet jeśli nie osiągnęli żadnej ważniejszej pozycji zawodowej, na co dzień ubierają się bardzo "służbowo", czyli koszula (bez krawata), spodnie typu chinosy itp. (w kratę), półbuty lakierowane/zamszowe. Według mnie, to właśnie ten wiek jest dobry do noszenia na co dzień koszulek
@inko-gnito: Już od dawna mam w nosie, co myślą inni "kreatorzy stylu". Bluza z kapturem, wygodna kurtka i lekkie, ale ciepłe buty. Latem spodenki, koszulki z własnymi dziwnymi grafikami i tyle :D Żadnych napisów ani marek, nie będę robił za darmową powierzchnię reklamową.
@Nateusz1: No nie była. Często używa się tego pojęcia w znaczeniu liczby państw, które wzięły udział czy mobilizacji do masowego zniszczenia. Dodatkowo w sensie mobilizacji np. całości możliwości gospodarczych i tu np. w przypadku III Rzeszy nie była to w żadnym momencie wojna totalna, o czym pisał Tooze.
Wkurza mnie trochę podejście niektórych mirków co do dojazdów. "Tylko 20 minut SKM", "tylko 25 minut KM", "dojadę w 40 minut intercity".
To brak wiedzy albo cope, nie wiem, jak to inaczej nazwać. Ja mam 29 minut KM-ką ze wsi do dworca centralnego. Z os. Kabaty lub z Bródna jest 24-25 minut metrem (pomijam, że z Bródna trzeba jeszcze przejechać przystanek tramwajem). Podobnie czasowo? Tak, ALE... Ale ode mnie pociąg odjeżdża 2x
@dzem_z_rzodkiewki: Miałem podobnie na studiach. Znajomi się dziwili, że nie mieszkam w akademiku. Pytanie po co, skoro w godzinkę dojeżdżałem na uczelnię razem z kilkunastoma minutami na tramwaj, bez przesiadek. Połowa roku jeździła półtorej godziny do dwóch z opłotków miasta z 3 czy 4 przesiadkami ;)
Prezes PKOL wyglada i zachowuje sie dokladnie tak jak wyborazam sobie kogos takiego jak on. Jest tak typowo typowy ze czuje sie jakby robil cosplay lat 90tych. #oswiadczenie #paryz2024
Mowa jest o ewakuowaniu, ale...
Nie każdy ma rodzinę w okolicy lub środki na zapewnienie sobie przetrwania poza domem/mieszkaniem. Dla wielu to właśnie ten dom jest ich oazą, czymś co znają, miejscem gdzie czują się bezpieczni, na swoim...
Mowa