Skoro tak postępują, to może warto zgłaszać wszystkie akcje organizowane przez @GearBest_Polska i innych organizatorów, jako spam utrudniający korzystanie z serwisu.
Zabieg udrażniania żył u mojej córki Pauliny, współfinansowany przez Wykopki :) Chcę się z Wami podzielić informacjami z przebiegu i odnośnie spodziewanych efektów zabiegu udrażniania żył u mojej córki Pauliny chorującej na Stwardnienie Rozsiane,wykonanych 17 maja we Wrocławiu przez CCSVI Clinic. 1. Zabieg kosztował 60k (część to wasze darowizny na zrzutkę, 1% od podatku, udział w licytacjach obrazów, wpłaty gotówkowe na moje konto) i był prowadzony w ramach projektu naukowo-badawczego przez wspomnianą wyżej spółkę,
Wróciłam chwilowo do robienia kartek... a wszystko dlatego bo za cholerę nie mam weny do serii ilustracji, ktore muszę zrobić. Temat idealny, mam przedstawic Borute ale jak na zlosc nie potrafie nic wymyslec!
A moze Mireczki kochane ktos z was połasi sie na kartke na zlecenie? Dawno nikt nic u mnie nie zamowil...
Drodzy Mircy i Mirkówny. Jako wieloletni towarzysze, prosilibyśmy was o pomoc. Startując z naszą firmą nie rozpatrywaliśmy Wykopu jako platformy dla naszego marketingu, bo to trochę jak by roznosić ulotki u siebie w domu ( ͡°͜ʖ͡°) niemniej jednak po długi przemyśleniach
Zdjęcie przedstawia 14-letnią Czesławę Kwokę, która trafiła do obozu Auschwitz pod koniec 1942.
Fotograf zmuszony przez Niemców do robienia tysięcy zdjęć więźniów tak opisuje tę fotografię:
"Była taka młodziutka i tak przerażona. Dziewczynka nie rozumiała dlaczego tu jest i co się do niej mówi. Więc ta Niemka, kapo, wzięła pałkę i uderzyła ją w twarz. Wyładowała swoją złość na dziewczynie. Taka ładna dziewczynka, taka niewinna. Płakała, ale nic nie mogła zrobić.
@Patrizio: Ostatnio dzięki mirkom dotarłem do książki (chociaż ja słuchałem audiobooka) Stanisława Grzesiuka "Pięć lat kacetu" który opowiada co się w obozach działo. Polecam.
Ciekawostka. Tak wygląda wagon restauracyjny na mongolskim odcinku kolei transsyberyjskiej (podłączany i odłączany na granicach z Rosją i Chinami, każde państwo gości swoim Warsem). Przed wejściem w dobrym tonie jest zdjąć uszatkę, otrzepać kożuch i odwiesić kołczan.
Wagon mongolski, ze względu na dobre jedzenie, klimat, jak i ceny cieszy się najlepszą opinią ze wszystkich. Kiedyś podczas libacji ze swoimi rosyjskimi współpasażerami w ruskim Restoranie wydałem pierwszego wieczoru połowę swoich rubli przeznaczonych na
Darmowa stacja ładowania Supercharger w Katowicach cieszy się popularnością
Ponoć ładowanie przebiega sprawnie i szybko. Niektórzy klienci narzekają tylko na zalegający śnieg ale podjechać się da. Co prawda zdarza się, że niektórzy ładują nawet do kanistra na zapas. Zdjęcia dzięki extrememasters.pl - dzięki chłopaki!
Cześć Mirki, pewien czas się nie odzywałem, wybaczcie, byłem nieco zajęty życiem codziennym, a także przebijaniem się przez Japonię oraz Chiny na mongolski step. Jak jednak do tego doszło?
Podróż Koleją Transsyberyjską od zawsze była moim marzeniem. Siedząc w jednej ze stołecznych izakayi i spoglądając na błyszczące odbicia neonów w zalanych deszczem ulicach Tokio, zastanawiałem się czy to aby nie jest odpowiedni moment.
Przemierzanie syberyjskich połaci cieszy się nieporównywalnie większą popularnością miesiącami wiosenno-letnimi.
Jeśli byłoby zainteresowanie, chętnie wrzucę z czasem znalezisko z konkretnymi informacjami odnośnie szczegółów takiej podróży. Co prawda w Internecie znajdziemy zatrzęsienie informacji, jednak, jak sam się przekonałem, tak naprawdę dość trudno uzyskać naprawdę konkretne informacje i przebić się przez zakamuflowane oferty pośredników.
@Dwadziescia_jeden: Mam nadzieję, że kiedyś napiszesz książkę o swoich podróżach po Oceanii. Masz lekkie pióro i bardzo przyjemnie się czyta twoje wpisy._
Z podróży staram się przywozić flagi, symbole odwiedzonych miejsc. Najbardziej lubię ładnie wykonane proporczyki (z rozrzewnieniem wspominam starszego pana który na dworcu w Belgradzie prowadził stoisko tylko z serbskimi proporcami), spodziewałem się jednak, że nie ma co oczekiwać takowych w Oceanii więc musiałem zadowolić się zwykłymi flagami patykowymi (najgorsze). Brakuje oczywiście flagi Nowej Zelandii którą najłatwiej było zdobyć ("jutro kupię").
Chyba moje ulubione zdjęcie z Tuvalu, dość obrazowo ukazujące... szerokość kraju (w niektórych miejscach).
Takie już są uroki życia w państwie położonym głównie na atolach (poza Tuvalu, republikami w przeważającej mierze znajdującymi się na atolach są Kiribati i Wyspy Marshalla na Pacyfiku oraz Malediwy na Oceanie Indyjskim). Przy wysokim przypływie można skakać do oceanu bezpośrednio z ulicy.
Atol jest to, w dużym skrócie, pas ziemi (a raczej piachu) powstały w wyniku zapadania się
W lewym dolnym rogu stosik kartek wysłanych Mirkom. Fakt, nie są może jakieś spektakularne ale brałem co było:)
Na zdjęciu również kilka starych kompletów znaczków na pamiątkę. Mój ulubiony to ten na dole z królową Elżbietą II w kanu z tubylcami na 10-lecie niepodległości Tuvalu:)
dziękuję za tak niespodziewanie duży odzew:) Jestem już na statku i udało mi się złapać 3G w porcie na lokalnej karcie. Wszystko wskazuje na to, że zaraz wreszcie ruszamy (podobno start odkładano już od ponad tygodnia). Rubaszny kapitan przyszedł się przywitać i pośmiać, chyba nie mógł uwierzyć, że się pojawię.
W chińskim sklepiku udało mi się dostać słomkową matę i łazienkowy chodnik (patent który już wcześniej zaobserwowałem u podróżujących na decku lokalnych