Według najnowszych badań jak chodzi o portale takie jak wykop czy reddit: - 90% użytkowników nie przejawia żadnej aktywności - okazyjnie plusuje, w ogóle nic nie pisze, tylko czyta tj. lurkuje - 9% okresowo dodaje wpisy, plusuje wpisy w wąskim zakresie zainteresowań - 1% aktywnie tworzy różnorakie treści, dodaje znaleziska na wykopalisko, bierze aktywnie udział w dyskusjach
Ta reguła po angielsku bywa nazywana 1% rule i wyrosła w czasach największej popularności forów internetowych, ale sprawdza się też na reddicie, czy wedle moich obserwacji też na wykopie.
@Atreyu: możne jeszcze jakieś wyliczenie ile z tego 1% osób spamuje g---o znaleziskami żeby mieć inny kolorek na stronie że śmiesznymi obrazkami ( ͡°͜ʖ͡°)
Eh, muszę to zrobić. Ten zakon mnie dobija. Obiecują mi szansę udziału w próbie ognia od 5 rozdziałów i nic. Przychodzę dzisiaj z wypowiedzeniem przysięgi. Jestem aktualnie jedynym nowicjuszem który bez niczyjej pomocy da radę stworzyć runę ognista strzała, bo reszta to nowe osoby. Miałem je uczyć jak zwiększyć manę, ale wali mnie to. Obieram od razu cały przydział baraniej kiełbasy i wypadam z tego gówna zwanego zakonem. Po 16 opowiem na
Dodałem kiedyś jako znalezisko, może kogoś zainteresuje :)
JAK GDAŃSKA KSIĄŻKA POMOGŁA OŚWIECIĆ JAPONIĘ? Chociaż dzisiaj Kraj Kwitnącej Wiśni kojarzy się z fantastycznym postępem technologicznym i robotyką rodem ze świata science fiction, nie zawsze tak było. Gdy rządzący Japonią ród Tokugawa zamknął kraj na wpływy świata zewnętrznego, zaowocowało to również zahamowaniem rozwoju nauki i techniki. Iskrą, która była początkiem zmian, okazała się książka gdańskiego uczonego.
Podczas trwającego od początku XVII wieku okresu Edo, w Japonii realną władzę sprawowali sioguni z potężnego domu Tokugawa. Chociaż nominalnie na szczycie władzy znajdował się cesarz, w rzeczywistości za wszystkie aspekty polityki zewnętrznej i wewnętrznej odpowiedzialni byli przywódcy klanu Tokugawa, władający Japonią ze swojej twierdzy w Edo (dzisiejsze Tokio).
Podsumowanie "tajemniczej choroby psów" w Norwegii.
Jak dotąd na terenie całego kraju odnotowano ok. 50 przypadków choroby, w tym 26 w samym Oslo i okolicach. 23 psy nie przeżyły. Dzisiaj rano pojawiła się informacja o 2 przypadkach. Nie ma informacji o tym ile zwierzaków zostało całkowicie wyleczonych, a ile wciąż walczy.
Choroba objawia się silnymi, krwawymi wymiotami i biegunką. Powoduje bardzo szybkie odwodnienie organizmu, a według norweskiego patologa "jelita wyglądają jak rozwalone od środka"
@grzesiu_id infatuated-zauroczony @rejmont Lay it on the line-mówić szczerze i otwarcie @Laetitia Wag one’s chin-trzaskać dziobem @zazdraszczam modernise-zmodernizować @
Dziś druga część opowieści o licytacjach komorniczych, upadłościach konsumenckich i odkrywaniu przeszłości poprzedniego właściciela. Poprzedni wpis znajdziecie tutaj. Nie spodziewałem się że aż takie zainteresowanie wzbudzi ta historia. Zacznę od opisu drugiej licytacji, informacje o zakupie od syndyka zaczynają się od akapitu “ETAP 2”.
LICYTACJA NR 2 - Licytacja której nie było, czyli o tym, jak wolne sądy mamy w Polsce
Niecały miesiąc po licytacji domu na Suchaninie trafiliśmy na ogłoszenie licytacji domu w znacznie lepszej dzielnicy, w linii prostej mniej niż 4 kilometry do fontanny Neptuna na Długiej. Dom bliźniak, o sporej powierzchni, działka niewielka, ale ze sporym potencjałem i kolekcją pięknych, wysokich świerków. Przejechaliśmy się popatrzeć z zewnątrz, po czym stwierdziliśmy, że chyba warto spróbować.
Jak czytem wpisy #niebieskiepaski o wydatkach w ich domach, gdzie facet płaci praktycznie za wszystko, to uważam że jestescie jebnieci. Inna sprawa jeżeli to jest związek małżeński, ale mieszkasz z dziewczyną i sam płacisz większość?
Wierzcie lub nie, ale raz byłem aresztowany na jedną noc z powodu błędów ortograficznych, w dodatku nie moich xD Był u mnie na osiedlu taki typek, zresztą z nim do podstawówki chodziłem, który miał ksywę GŻEGŻUŁ, bo raz taki podpis nasprejował na ścianie, podczas, gdy na nazwisko miał Grzegrzółka xD Gżegżuł już w podbazie nie był zbyt bystry, a różnej maści substancje odurzające przyjmowane przez niego systematycznie od początku gimbazy nie poprawiły jego kondycji intelektualnej. Był oczywiście 100% sebixem i z samej gimbazy go w------i z dwa razy. Potem zaczął n---------ć jakieś dziesiony, kraść radia itd. Natomiast jako, że ja byłem "swój", bo mnie kojarzył z podbazy i ośki, to kontakty mieliśmy dobre i raz czy dwa rozpiliśmy nawet razem browar. Pewnego wieczora szedłem do sklepu, na ławce siedzi Gżegżuł z jakimś ziomkiem, pozdrawia mnie ELO MORDECZKO i zagaduje, czy ma dem szluge. Dałem, stanąłem z nimi, palimy i gadamy co tam - jak tam. Nagle z krzaków wychodzą bagiety i się burzą, że przy ławce stoją butelki po alko - nie wiem, czy Gżegżuł to wcześniej wypił czy ktoś inny, no ale stały. Wiadomo, od razu spisywanie, ja daję dowód, a Gżegżuł mówi, że nie ma dokumentów.
NO DOBRA TO PAN POD DANE I MY SPRAWDZIMY PRZEZ CENTRALE. W11 TU 301 ODBIÓR, SPRAWDŹCIE NAM DELIKWENTA. JAK NA IMIE?
Co do podsmiechujek z funkcjonariuszy policji. Styczeń p----i jak cholera, ja lat 15 +kolega lat 18 postanowiliśmy że dokończymy picie posylwestrowej flaszki. Zgarniak flache ze stołu ale halo nie ma zakrętki, nagle pomysł wezmę zakrętkę od syropu. Flaszka w plecak i ruszamy w plener. Pech chciał że przechodząc przez ulicę zgarnia nas patrol, kolega lat 18 więc go puszczają z mandatem a u mnie fiskanie. Bym w plecaku flaszka. No młody jedziemy na komendę. Usadzili mnie przy stoliku i zaczyna się pisanie protokołu
#afera #warszawa #sztuka #policja Bedac na Instagramie natknalem sie na film jak dziewczyna niszczy dzielo sztuki w warszawie Mozna cos z tym zrobić? W komentarzu jej id
@honda2137: Kiedyś wandali to po nocach w kominiarkach latali, a teraz debili sami wrzucają swoje występki do neta XDD No ale dobrze, niech się patologia sama eliminuje.
Dokładnie 22 lata temu - 1 kwietnia 1997 roku swoją niepodległość proklamowała Republika Zarzecza.
Dzielnica będąca częścią Wilna stała się przyczółkiem artystów i bezdomnych, stanowiąca centrum wileńskiej bohemy i nazywana republiką artystów. Jedną z rzeczy, które rozsławiły ją na cały świat jest dość nietypowa konstytucja, która świetnie oddaje wizję miejsca jakim miało być Zarzecze. Republika Zarzecza to też jedyne miejsce, gdzie zobaczymy np. posąg Jezusa Chrystusa Autostopowicza.
Na Wyspach Zielonego Przylądka, przy jednym z hoteli, można spotkać „polskiego” przewodnika. Borys Biedronka, bo tak na siebie każe mówić, zadbał o świetny marketing, a jego znajomość języka polskiego może niejednego zaskoczyć. #biedronka #podroze #podrozujzwykopem #ciekawostki #heheszki
źródło: comment_RgvAzCiZjZSQBPwxPJlWvuDLBI7v9omz.jpg
Pobierz