Jakiś czas temu w dniu moich urodzin poszedłem do klubu z koleżanką z roku. Typowa płodna julka. Wszystko fajnie, pijemy, gadamy, etc i poszliśmy tańczyć. Trochę byłem zawiedziony bo to był tylko typowy taniec, że za ręce i czasami przytulenie. Nagle podbił do niej obcy typek i zaczęła z nim tańczyć, od razu złapał ją za biodra, okolice dupska itp. 0 jej sprzeciwu w tym... Taki to blackpill w ryj w dniu

Felixu











