— Aż trudno mi w to uwierzyć. On i kobiety? To dwa różne światy — słyszę od sąsiada sprawcy. — Widywałem go prawie codziennie. Zazwyczaj miał kaptur na głowie, wzrok wbity w ziemię, ręce w kieszeniach, do nikogo nie zagadał. Chciałem go nawet szturchnąć i zapytać: "co, nawet dzień dobry nie potrafisz powiedzieć, nie znasz ludzi?". Może dobrze, że tego nie zrobiłem, bo kto wie, co trzymał w kieszeniach.
@denazyfikacja: bywają małe nieporozumienia, ale trafiłam na świetną osobę w moderacji. Naprawdę, wow, pomogła z problemem który nie wiedziałam jak ugryźć od ponad roku (kwestia IP). Hej hej. ʕ•ᴥ•ʔ
@gesty: "zaimplementowany" w głowie pomysł jak radzić sobie z negatywnymi emocjami i różne widoki jako dziecko, których żadne dziecko widzieć nie powinno, niestety z udziałem rodziców którzy brali. Nie chcę za bardzo iść w prywatę i rozwijać tematu, może kiedyś. Klątwa opio w rodzinie.
Mi się tylko wydaje czy wy tez to zauważacie że polski język jest strasznie obciążającym myślenie w zły sposób, wyrażanie ekspresji i ogólnie straszny w posługiwaniu się nim, porównując do innych? Dla przykładu i porównania podam język japoński, oglądając filmy po japońsku czuć tą
@mirko_anonim: kiedyś wyczytałam gdzieś, że polski jest bardzo "szeleszczący" - sz, cz, dz itp. - i brzmi jak język stworzony do szeptania, obgadywania kogoś. ;) Nie pamiętam niestety gdzie, ale to był bardzo krótki akapit z rozkminą na temat języków. Coś w tym jest. Ja osobiście preferuję angielski jeśli chodzi o opisy emocji czy natury, niektóre idiomy są wspaniałe.
chce do mojego mieszkania kooptowac kota, ale nwm czy moja suka (pies) go zaakceptuje. niby jest przyjacielska, ale no, do kotow zawsze sie rwie na smyczy. z moja starą kotką, która ripnęła w końcówce 2023 po prawie 17 latach życia, miała przelotny kontakt, ale to sie skończyło tylko na tym że kotka ją trzepnęła po pysku pazurami, dla samej kotki nic się nie stało najwyżej poza zawałem ( ͡°͜ʖ
@katopa: pierwsza myśl, może głupia, ale jakiś znajomy może ma kota? Oczywiście na kota A może reagować dobrze, a na kota B reagować źle, ale daje to w ogóle jakieś przypuszczenie jak zachowuje się TERAZ z kotami. Natomiast jeśli chodzi o adopcje tego konkretnego, to można napisać wiadomość do właścicielki z opisem sytuacji i albo jej się zapali czerwona flaga, albo zrozumie i pozwoli na spotkanie się zwierzaków choćby na
Dziesiątki lat skompresowane do sekund - czy to nowa wieczność? Nasze bycie polega na procesowaniu. Pod naszymi powiekami szukamy rozwiązań najbardziej skomplikowanych wyzwań. Czy uwolnieni od czasu znaleźlibyśmy szczęście, czy o nim zapomnieli? Każdy podąża za swoimi mędrcami. - Scenę ręcznie wykonałem z voxeli tzw pixeli 3d, gdzie każdy z nich to maleńka kostka. 👾 - Jeżeli podobają Ci się to co robię zapraszam na moje profile gdzie znajdziesz więcej moich prac 2d i 3d:
@TadzioNorek: może siedzi i wali w nochal aż mu się tam beton robi, może ma paranoję i wysprzęglił przez to telefony, wszelkie urządzenia, a sam szuka nieistniejących podsłuchów i zrywa panele z podłogi, bo jest przekonany że gdzieś tam chowają się kamery z mikrofonami. Może komuś innemu, "poważniejszemu", leżał większą kwotę i go zawinęli. A może zawinęli go po prostu niebiescy, bo coś odwalił albo wpadł z zawiniątkiem na rutynowej
@TadzioNorek: w temacie teorii polecam hyperreala i dział poświęcony tego typu substancjom, jest masa tematów, od paranoi po masturbację 24h+ non-stop. ( ͡°͜ʖ͡°) Mam nadzieję, że wszystko z nim ok, ale on musi chcieć przestać, inaczej zawsze znajdzie się okazja by "przywalić małą". Najlepiej zmienić środowisko. Walenie samemu to oznaka głębokiego już uzależnienia, jak waliłby tylko imprezowo to "lepiej"... Nie wiem, skąd jest, ale
@PanKapibara: Mam, nie podaję informacji z IDZD. ;) Skrót chyba znany. Już szukam graficznej prezentacji wyników badania. Masz tam "harm to user" i "harm to others", można się zdziwić przy paru pozycjach. BTW, ja różowypasek jak coś i to nie tylko taki ustawiony na wykopie. ;) Więc "jestem pewna". A, że tak powiem, zgłębiałam (aż za mocno) i teorię, i praktykę.
@PanKapibara: I źródło wyników z wykresu: "Scoring drugs", The Economist, data from "Drug harms in the UK: a multi-criteria decision analysis", by David Nutt, Leslie King and Lawrence Phillips, on behalf of the Independent Scientific Committee on Drugs. The Lancet. 2010 Nov 6;376(9752):1558-65. doi:10.1016/S0140-6736(10)61462-6 PMID 21036393 http://www.drugscience.org.uk/
@pearl_jamik: np. diazepam tak się podaje, ale są substancje które by działać muszą przejść przez wątrobę i zmienić się w odpowiednie metabolity które działają, bo to co jest w powiedzmy tabletce to dopiero pro-drug, nie substancja która od razu wykazuje działanie docelowe (pożądane).
No i niektórzy mają dziwne opory przed tą drogą aplikacij. ;) To też istotny czynnik.
Lubię koty, gierki (PC) i starożytny Rzym. IT-girl. Noc > dzień. Książki w ogromnych ilościach, buddyzm, farmakologia i inne riki-tiki 😉, wspomniane już IT oraz nowinki techniczne, klimaty noir.
Ciekawy, czy miał