@smacznyy ja zabrałem kota do domu, ale to dlatego, że parę razy na ogrodzie znajdowałem części węża..., a nie chciałem, żeby mój kot jeszcze tego dopadł, jak wróciłem po odniesieniu kota, to węża już nie było, gdzieś sobie popełzał
@cotusiewpisuje nie, nie mój :D, w Krakowie, niedaleko granicy z Wieliczka, nie jest to centrum, a bardziej takie spokojna od zgiełku, zielona część w Krakowie
Robimy kapsułę czasu. Wszystkich plusujących wołam za dokładnie rok. Napiszcie pod tym wpisem jakąś wiadomość do siebie w przyszłości ( ͡°͜ʖ͡°) #glupiewykopowezabawy
Mirki i Mirabelki z #kielce, jestem u was na tygodniowych praktykach geologicznych, jakie polecacie ciekawe miejsca do zwiedzenia? (nie geologiczne) ( ͡º͜ʖ͡º)
@fortheworld: w gimnazjum koledzy wygłupiali się i jeździli tym drewnianym po auli, aula znajdowała się centralnie pod salą gimnastyczną, co skutkowało tym ze tam co jakiś czas były filary no i jeden z kolegów wsiadł na niego, a drugi zaczął go pchać.... no ale niestety nie za bardzo widział drogę i uderzył w filar kozłem, co automatycznie skutkowało tym, że głowa uderzył w kozła, miał guza na czole wielkości piłki
#pokazkota
źródło: comment_1640360688QMgUIXDIHu01FzgJ01iBsF.jpg
Pobierzźródło: comment_1640374965r0MZ85msmywcYRhOdTEfTw.jpg
Pobierz