Zero przyjemności z życia, nigdy za rękę, czarodziej, brak wykształcenia, zero znajomych, robota za prawie najniższą, j#$@nie nadgodzin żeby w miarę egzystować, depresja, samotność, upośledzenie umiejętności społecznych, zero dynamiczności. Jak tak można żyć... #przegryw
N---------m swoją playlistą ze spotify ale pozniej ide zobaczyć jak sie bawi RepublikaTV i ściągnąć jakis vpn bo Polsat i tvp w Germanii nie odbiera Godny to Sylwester uczciwy i sprawiedliwy. Już mnie lekko kołysze. Idę na szluga
Mi się naprawdę w głowie nie mieści jak ludzie sa w stanie zaakceptować to, że pracują na etacie.
No dobra ja też pracuję, ale nie pogodzę się z tym w życiu. Jeśli mi się nie uda osiągnąć FIRE to ostatecznie pójdę do psychiatryka rentę na łeb załatwiać.
Jak można się pogodzić z tym, że przez 80 tysięcy godzin życia masz nad sobą pana, który może wydawać ci polecenia. Musisz wstawać z budzikiem.
@Winatuska: sprzedajesz swoj czas i umiejętności za mniej niż są tak naprawde warte żeby pracodawca sobie napchał kieszenie* I czasu nie da się zwrócić
@niedorzecznybubr: skoro patrzysz tylko na kreskę to już sam sobie poszukaj, nikt ci na tej podstawie niczego nie poleca i nie poleci bo to jedna z mniej ważnych kwestii
@niedorzecznybubr: no czyli oceniasz pod tym względem tylko, bo tylko to możesz dostrzec od razu. Nawet skrojiny opis fabuły rzadko sie do faktycznego stanu rzeczy ma
@niedorzecznybubr: to może fate zero, ma fajną akcję, muzykę i postacie. Ciężko doradzić tak o, re zero też fajne dla kogoś nowego i dowiesz się co to isekai xd
Jak pójdę do psychiatry i mi coś zdiagnozuje to jest opcja że dostanę jakieś proszki co sprawią że będę mniej myślał o problemach, mniej analizował wszystko w głowie, zwiększy energię i koncentrację? W huju już mam ludzi, mogę żyć sam do końca życia ale muszę w robocie się przyłożyć żeby dali więcej kasy żebym mógł więcej odkładać. #przegryw
Został ktoś trzeźwy?