#przegryw odechciewa mi się, męczy mnie bezrobocie i siedzenie w domu i nie robienie nic bo mozg r-------y i poddany od wstania do zaśnięcia. Wiem że jak znajdę pracę to też się bede męczył, no i oczywiście będzie to praca za minimalną. Nic mnie dobrego nie czeka. Niech mnie już z tego świata zdejmą. Jakbym mieszkał w USA to bym już dawno żarł piach albo od kryształu albo od pistoletu.
#przegryw dosłownie cała choinka jest nasrana mikro pająkami, w sumie mogą sobie być ale nie chce żeby nagle zrobiły sie duże i rozlazły po domu. Są ich dziesiątki. Xd
#przegryw ostatnion sobie przypominam jakies konkretne dni jak wracałem do domu i mnie pies witał. Np jaka pogoda była i czy na mnie czekała przed bramą czy chillowała w domu. Albo jak bawiłem się z nią w chowanego. Ja p------e. Jak coś może istnieć i zniknąć aż w takim stopniu z czyjegoś życia? Pamiętam uczucie noszenia jej w ręce od i z weterynarza gdy już była chora. Pamiętam jak czasem
@mmmod: najlepszy przyjaciel, rozumiem, bo mam tak samo. Już raz z jednym najlepszym przyjacielem musiałem się pożegnać ok 15 lat temu, dzisiaj mój drugi najlepszy przyjaciel ma już prawie 13 lat i też się tego dnia ogromnie boję. Siły Ci życzę Kolego.
Nad marnościami ᶘᵒᴥᵒᶅ