@Chuopijak: ehh już wezmę z hodowli chyba jak nie bedzie nie wiadomo ile szmalu kosztował, a jak nie no to pimpka ze schroniska. Tylko no nie wiadomo jaki rozmiar bedzie miał, jakie problemy behawioralne no i czy nie ma w DNA jakis chorób ze sie z nim po roku pożegnam xd
@Dequstator: 4 miesiące prawie minęły i chyba dopiero zaczynam się ogarniać i wracać do czasu sprzed, miałem kontakt tylko z nią i matką na codzień. A teraz mam tylko matkę z ktora i tak nie mam o czym gadać. Doslownie pies to był jak zastrzyk serotoniny w moim życiu