Ale bieda. Wracając z wakacji w Chorwacji pierwsze światła od ponad 1000km to są światełka na dwupasmowej krajówce, przepuszczające ruch z jakimś p---------m wypizdowiem. Oczywiście potem to już się wysypuje i tak przejazdy przez Dąbrowę, Częstochowę i tak dalej. Tyle czasu, tyle rządów, a się okazuje że Autostrady północ-południe jak nie było, tak nie ma, a te które są to należą albo do jakiegoś kulczyka, albo zaraz d--------ą bramki, na których będą
@tellet: ja kiedyś stałem na światłach.... na autostradzie w Chorwacji;) mają tam światła przed tunelami (przynajmniej niektórymi) - regulują nimi ruch jak jest spore natężenie, żeby nie było kilkugodzinnych kolejek na bramkach...
@tellet: a co do Słowenii - tam można jechać lokalnymi drogami wzdłuż autostrady. zajmuje to może z 20min więcej, a 15 ojro zaoszczędzone (30 jeśli liczyć w 2 strony)....
@Sniezny_Koczkodan: a według mnie jest po prostu tak, że Polacy zbyt głęboko biorą sobie do serca umiejętność jazdy. wytykają na siłę nawet najdrobniejszy błąd i brakuje im wyrozumiałości. pewnie każdy, kogo znasz uważa, że on potrafi jeździć i tylko na drodze są same lamusy. jakoś nikt nigdy takim lamusem nie jest, ani żadnego nie zna, więc z czego to wynika?;)
@kudynowski: zdawanie prawka co jakiś czas? no daj
może i masz rację, ale jazda po chodniku, czy pod prąd jest ok?
nie no - jasne, że nie jest. podobnie jak zachowanie np. frooga i jemu podobnych - takie rzeczy trzeba tępić. czym innym jest skrajny debilizm, a czym innym drobny błąd, jaki może zdarzyć się każdemu... w tym drugim przypadku warto po prostu się uśmiechnąć, poczekać, przepuścić, a nie klnąć i wyzywać od kretynów;)
Wracając z pracy na autostradzie z samochodu jadącego przede mną odpadła osłona prawdopodobnie silnika i uderzyła w mój samochód. Mam filmik z rejestratora oraz numer rejestracyjny.
Czy da się cokolwiek wywalczyć w tej sprawie? Zgłosić?
Uszkodzony jest przedni zderzak - uszkodzenie nie jest b. duże ale to jednak uszkodzenie na mieniu.
@zycieboli: masz 2 możliwości: 1. możesz zadać pytanie na forum internetowym albo na portalu ze wszystkim i dostać odpowiedzi, z których 99% jest bez sensu, od osób nie mających prawa jazdy i osób, które nigdy nie miały takiej sytuacji. możesz nawet spróbować wstawić filmik na fejsbuku i zebrać parę lajków - w zasadzie najlepiej jakbyś zrobił to w maksymalnie 5 minut po zdarzeniu.... 2. możesz ten fakt zgłosić na policję
Z tymi światłami czerwonymi na #polskiedrogi to jest koszmar... Nieraz dojeżdżam do takiego skrzyżowania sterowanego sygnalizacją, zapala się żółte i wiem, że jak mocno depnę na hamulec, to się zatrzymam... Ale patrzę w lusterko - ktoś jedzie, nawet się zbliża. Więc dla świętego spokoju przejeżdżam będąc prawie pewnym, że jak tylko zniknie mi sygnalizator z pola widzenia to poda czerwone światło... Już mam wyrzuty sumienia. Spoglądam w lusterko.... Przejechały jeszcze
@Dzyszla: sens Twojej wypowiedzi w tl;dr: "jak widzę żółte, to przyśpieszam, żeby przejechać. Apeluję: zatrzymujcie się na żółtym, a nie przyśpieszajcie" - naprawdę tego nie widzisz?;)
ty przejechałeś, bo Ci się wydawało, Ci za Tobą też przejechali, bo im się wydawało...;)
inna rzecz, że piszesz "wiem, że jak mocno depnę na hamulec, to się zatrzymam" - cóż - jeśli faktycznie masz na myśli tylko sytuacje, w których naprawdę musiałbyś ostro
@Dzyszla: nie do końca Cię rozumiem... nigdy nie będziesz miał pewności, że osoba za Tobą się zatrzyma. podobnie, jak nigdy nie będziesz miał pewności, ze ktoś z podporządkowanej Ci nie wyjedzie... natomiast podchodzenie do tematu w ten sposób chyba nie ma sensu... a jeśli już to na zasadzie, że hamujesz i obserwujesz co dzieje się za Tobą i dopiero w momencie jak widzisz, że Ci z tyłu nie hamują podejmujesz
@alojzyhakunamatata: ten jeden był zdecydowanie najbardziej wsunięty, ale zwróć uwagę na pierwszej fotce, że więcej osób wjeżdża tam na chodnik.. nie kumam...
@Ap2OAxExHamg8qlzUgsfcReovkvSdSvnTMT: mi ewentualnie przyszło do głowy, że to może być auto kogoś zatrudnionego w tym szpitalu i parkuje w ten sposób, żeby za nim zmieścił się jeszcze jakiś kumpel z pracy. tyle, że tam miejsc parkingowych jest naprawdę sporo i nie wiem czy w ogóle jest szansa, żeby ich brakło...
@piszczalka: hmm - facet ewidentnie się zagapił i nie zdążyłby wyhamować na śliskiej drodze. oczywiście to go nie uniewinnia, ale "zmienia kwalifikację czynu";)
Decyzja Jarosława Gowina, by poprzeć pisowską ustawę o Sądzie Najwyższym spotkała się z krytyką wielu środowisk. Między innymi został on usunięty ze składu zespołu miesięcznika „Znak”. Redakcja rozesłała list do wszystkich...
Nigdy na autostradzie nie migałem innym kierowcom, żeby zjechali mi z lewego pasa i zapewne nigdy tego nie zrobię. Totalne buractwo... Dzisiaj jechałem przepisowe 140 km/h na tempomacie, wyprezedzalem sznur ciężarówek, a tu wskakuje mi jakiś koleś na zderzak i miga... Oczywiście miałem w------e na niego XD
Nigdy na autostradzie nie migałem innym kierowcom, żeby zjechali mi z lewego pasa i zapewne nigdy tego nie zrobię. Totalne buractwo...
he? oczywiście wszystko zależy od sytuacji - często faktycznie jest to buractwo, ale jak jedzie przede mną gość 120km/h, prawy pas ma wolny, ale nie zjedzie, bo 100m przed nim jedzie ktoś wolniejszy, to gdzie tu buractwo?
idealnie to widać na A4 za bramkami w Krakowie - do
@Gordobalb: ehhh... po pierwsze nikt tu nie pisze o jechaniu metr za nim; po drugie nie "pokazać jaki jestem zajebisty", tylko "pokazać, że robi coś źle" i mieć nadzieję, że jak mu to pokaże 2-3 kierowców, to w końcu się nauczy; po trzecie zaś wyprzedzanie po prawej stronie stwarza dużo większe zagrożenie (robię to tylko w ostateczności, jak debil nie wie do czego służą lusterka)... posłużę się cytatem:
@Gordobalb: jeśli wyprzedzasz niedzielnego kierowcę (jak sam napisałeś), który w dodatku nie patrzy w lusterka (bo jakby patrzył, to by Cię przepuścił), to jakie masz podstawy, aby zakładać, że gdy jednak zdecyduje się zjechać na prawo, to spojrzy w prawe lusterko? także na przyszłość zastanów się 2 razy....
@Hfishman1: kiedyś jechaliśmy na 2 auta ze śląska nad morze. kumple wyjechali już o 4 nad ranem i po 8 mieli godzinę do celu. my drugim autem wyjechaliśmy o 6 i.... byliśmy na miejscu przed nimi jadąc ostatnie 100km drogami lokalnymi zamiast autostradą;)
@demoos: hmm - cały filmik złożony jest w taki sposób, że sugeruje, że kierowca busa jej nie widział, a moim zdaniem tak nie było. widać, że przyhamował i zjechał w prawo i ocenił, że dziewczyna przejdzie (co oczywiście go nie usprawiedliwia, bo powinien co najmniej bardziej przyhamować, ale według mnie robisz trochę aferę z niczego...)
@demoos: właśnie, że nie zrobił. miał to pod kontrolą. wyraźnie widać przyhamowanie i zjazd w prawo. jak już napisałem: powinien zostawić jej więcej miejsca i z tym się zgadzam, ale sugerowanie, że jej nie widział, bo wymieniał tabliczkę jest moim zdaniem grubą przesadą
@demoos: naprawdę nie widzisz hamowania i skrętu w prawo? Twoim zdaniem dlaczego to zrobił? bo zawsze hamuje i skręca w prawo przy wymianie tabliczki?;)
a swoją drogą dziewczyna też zajebista. jedna z tych, dla których pasy = tryb nieśmiertelności.... (i żeby nie było - nie twierdzę, że to jej wina, ale mogłaby zachować się trochę lepiej...)
@demoos: tak - widziała nadjeżdżającego busa i nie upewniła się czy on ją widzi, tylko weszła na przejście w ogóle nie zwracając już na niego uwagi. bus natomiast zahamował jak tylko weszła na przejście, dokładnie w 20s filmiku
Nagrywający sie zatrzymał jak gość był ponad 50m od PdP.
owszem, ale sam fakt, że ktoś się zatrzymuje na drodze nic nie oznacza dla osoby jadącej z naprzeciwka. jasne - może zwiększyć czujność, spodziewać się czegoś itd., natomiast żadne przepisy nie obligują go do zatrzymania się.
a no i przez swoje komentarze, namówiłeś mnie, wysłałem do drogówki
cóż - pewnie dostanie mandat, bo spowodował zagrożenie. przejechał zdecydowanie za blisko
@demoos: najwięcej, co może dostać, to 10pkt i 350zł za nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu. według mnie jednak on pierwszeństwa ustąpił, więc dostanie sporo mniej. strata prawka na pewno mu nie grozi, bo za co (jaki konkretnie przepis)?
w zasadzie to pomyśl o analogicznej sytuacji: wyjeżdżasz z drogi podporządkowanej na centymetry za autem jadącym drogą główną. jeśli tylko go nie stukniesz, to wszystko jest ok. jeśli taki manewr zobaczyłaby policja,
@oldgamesfan: oczywiście zgadzam się z Tobą, że nei ma tu komu ustąpić, ale nie przekonuje mnie to tłumaczenie po co jest tam postawiony znak (że oznaczenie poziome może być niewidoczne...). Co więcej - nie wiem, czy patrzałeś na streetview - załączam zdjęcie z samego skrzyżowania i kawałka dalej, gdzie kończy się linia ciągła między pasami - no jak dla mnie coś tu jest nie tak....
Tutaj jest ukryta i zaszyfrowana wiadomość. Ciekawe ktokolwiek będzie w stanie ją zlokalizować, nie mówią︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀︀c już o odszyfrowaniu. Odpowiadam na pytania i udzielam wskazówek.
@nie_wierze: a co w tym dziwnego? Niemiec nie dostanie punktów, a najwyższy mandat, jaki może załapać to raptem 100 ojro z hakiem (licząc, że nie zrobił kilku przewinień na raz). nie zaboli go...
Mirki, muszę się Wam do czegoś przyznać: pojechałem pasem awaryjnym na autostradzie. A to było tak: dziś na a1 w okolicy Strykowa zrobił się mega korek (wypadek), sznur samochodów sunie 3km/h, strasznie chciało mi się sikać, zobaczyłem znak MOP za 100m (szansa na WC) więc zjechałem na pas awaryjny ale zaraz samochód na prawym pasie zablokował mi drogę niczym szeryf, jakimś cudem się przecisnąłem, po sekundzie następny zajeżdża mi drogę, już chciałem
@Unifokalizacja: w takich sytuacjach zawsze miej włączony migacz w prawo. nieważne czy do zjazdu masz 10, 50, 100, czy 300 metrów. większość kierowców odczytuje taki znak poprawnie i wie, że chcesz zjechać, a nie przycebulić
@Unifokalizacja: cóż - jeśli miałeś, to nic więcej zrobić nie mogłeś... jak pisałem: większość kierowców w takiej sytuacji zrozumie co chcesz zrobić, ale zawsze trafiają się osły..;)
a co do samego pytania: Ty nie miałeś prawa tamtędy jechać, ale tak samo nie mieli prawa zjechać tam Ci, którzy chcieli Cię zablokować;) jakby trafił się (nadgorliwy) patrol policji, to dostalibyście pewnie takie same mandaty
@AdekJadek: a nie? auta przed nim zahamowały, a on nie zachował bezpiecznej odległości i/lub się zagapił. ja rozumiem, że nie lubisz uchodźców i też uważam, że zastawianie "pułapek" na drodze jest karygodne, ale gdyby podobny wypadek zdarzył się po wbiegnięciu na jezdnię dziecka czy jakiegoś zwierzęcia, to też uważałbyś, że kierowca jest niewinny?
@MartinoBlankuleto : jeśli wbiegnie bezpośrednio pod koła, to nic nie da się zrobić... Jeśli wbiegnie jakis dystans przed Tobą i auta przed Tobą wyhamuja , a Ty wejdziesz im w d..., to wygląda to już trochę inaczej....
Zawsze myślałem, że oryginalny windows to gruby haj$$, a tymczasem na allegro można sobie kupić kluczyk za 5 złociszy. Gdzie jest haczyk? Mogę po tym normalnie używać system, używać klucza kilkakrotnie(format)? Na jakiej zasadzie to działa? #windows #skladamkomputer #oszukujo (?) #system
Cześć, jako że studia tuż tuż zacząłem rozglądać się za pracą aby sobie troszkę dorobić. Czy jest jakakolwiek szansa aby zatrudnili mnie na doradcę klienta w Media Expert jedynie po skończonym liceum, bez żadnego doświadczenia? Jak myślicie, warto zawracać sobie tym głowę? Ewentualnie, jaką pracę polecacie na początek, żeby sobie dorobić? Z góry dzięki za pomoc ( ͡°͜ʖ͡°) #praca #licbaza #mediaexpert
@matix324: osobiście myślę, że marne szanse. nawet nie chodzi o to, że masz tylko liceum, bo więcej absolutnie nie potrzeba, ale problemem będzie fakt, że szukasz pracy tymczasowej, na okres wakacyjny i w tym przypadku wyszkolenie Cię w zakresie znajomości asortymentu i rozmów z klientem trwałoby po prostu zbyt długo
Wracając z wakacji w Chorwacji pierwsze światła od ponad 1000km to są światełka na dwupasmowej krajówce, przepuszczające ruch z jakimś p---------m wypizdowiem. Oczywiście potem to już się wysypuje i tak przejazdy przez Dąbrowę, Częstochowę i tak dalej. Tyle czasu, tyle rządów, a się okazuje że Autostrady północ-południe jak nie było, tak nie ma, a te które są to należą albo do jakiegoś kulczyka, albo zaraz d--------ą bramki, na których będą