Nie dawno "odkryłem" Książula. Do tych swoich naklejek powinien dodawać rok naklejenia i co roku weryfikować knajpę i jak jest OK to naklejać nową wlepkę, albo chociaż sam rok koło starej wlepy. Tak to wybierałem się w Krakowie do kebaba którego polecił, czytam komentarze a tam że kebab którego jadł krótko po jego wizycie został wycofany z menu, a są inne tylko cena razy 2, a jakość dzielona przez 2. Inna kwestia
@Normalny_czyli_dla_wi3lu_inny: jak odklejonym trzeba być, zeby chodzić do miejsc z polecenia gościa, ktory na jedzeniu się nie zna? xd możesz zapytać losowej osoby na chodniku i tak samo za jej namową wybrać jakiegoś kebaba czy na co tam masz ochotę.
jakas lepsza restauracja zeby zabrac babe na kolacje w dzien kobiet w #krakow najlepiej Rynek lub Kazimierz. Slucham Panstwa? Budzet powiedzmy do 400zl za cala kolacje na dwie osoby
@wakxam: Haha, ja pamiętam Białą Damę za kompletnego dzieciaka, czyli jakoś początek 00., a że byłem strachliwy to mnie przerażała i na jej widok zawsze uciekałem xD
W lutym zeszłego roku lider PL 2050 – Szymon Hołownia głosił: ,,Praca dla specjalistów i godna płaca dla ludzi, którzy naprawdę pracują ciężko dla państwa i jego obywateli”, wymachując przy tym projektem o tytule – ,,Siła państwa tkwi w ludziach”. A jak jest teraz w rzeczywistości?
Co się stało gdy nowym – starym rządzącym udało się odebrać TVP? Wprowadzili autopoprawkę do budżetu, by media publiczne dostały 3 miliardy złotych. Tak, już nie 2 miliardy, które były tak krytykowane gdy rządził PiS. Teraz to będą aż 3 miliardy złotych! Cóż… inflacja.
Kto wam te glupoty pisze? xDD Lifestylowy portal Mateckiego? xDDD
@czlowiekbutelka: Na Bratysławskiej tłumy nadal. Chodzę popołudniu, więc udaje to trochę omijać, ale raz byłem w niedzielę do południa, a potem podwieczór i dużo osób. No i warto wziąć pod uwagę, że styczeń to czas, kiedy przychodzi sporo osób z noworocznych postanowień, więc trochę kumulacja. Tak czy siak - u mnie na Bratysławskiej nic się nie zmieniło, może na mniejszych Platinium jakaś migracja nastąpiła, dunno.
W sobotę byłem u Barbera, Ukrainka z------a to koncertowo, no co mogę powiedzieć xD dramat. Wystawiłem stosowną opinie na booksy. Godzinę temu dzwoni do mnie jegomość z Ukrainy. Pyta co tam się stało, coś tam tłumaczy. Powiedziałem o co chodzi, a on że może mi to poprawić albo zwrócić kasę w zamian za skasowanie oponii. Nie jestem sprzedajny...
Jakby ktoś jeszcze chciał się opitolic za free to "polecam" KRUK Barber (
@zielony_goblin: Dlatego nie chodzi się do jakichś pseudofryzjerów i "barberów", gdzie jak widzę ceny nie odbiegają od miejsc, w których fryzjerzy budowali krakowską historię mody na barberów. Trzeba robić risecz, bo od lat "barber" to nazwa dla z-------a nieadekwatnego cennika i szukania jeleni.
Wbiłem tylko na tag, żeby napisać, że to ocieplanie wizerunku Janoszek jest obrzydliwe xD Nie wiem kto namówił producentów na to, aby dać szansę tak skompromitowanej osobie, ale wychodzi na to, że jej menadżer to cudotwórca.
@amanda12: ona opowiada tak jak ten typwk z wywiadu „Czy czyta pan ksiazki?” Niby sie tlumaczy, ale bardzo pokretnie i widac, ze jest zmieszana i dalej kreci
@takjaknachrzcie: ale nie napisałeś żadnych szczegółów, więc jak ci mamy pomóc. randomowy obiad z polską kuchnią czy mogą być coś innego? jakiś powód do świętowanie i celujemy w coś lepszego? tanio czy drogo?
@takjaknachrzcie: ja bym poszedł do Smakołyków - basic klimat, ale żeby zjeść po drodze ze spaceru, to idealna miejscówka i po prostu jest serio smaczna i bez scamu jak na okolice rynku (cenowo też mega git). Na Kazimierzu wybrałbym À La Carte u pana Adama Gesslera - tam już trzeba celować w rezerwacje (można online) i jest bardziej nadmuchany klimat, ale też warto!
@kyIiejenner: w ten weekend jest jeszcze vintage kiermasz w hali Cracovia, ale największy klasyk to ten niedzielny targ przy Hali Targowej. można dorwać spoko biżu czasami.
100 zł dla każdej drużyny i słucham państwa. Wasze top knajpy w #krakow, ale nie chodzi mi o coś na rynku czy Kazimierzu tylko jakiś chunol, kebs czy buda u Pana Mariusza, gdzie to nie wygląda, ale jedzenie jest zajebiste, ceny przystępne. Coś gdzie chodzicie z sentymentem, wpadanie po grubej imprezie czy zamawiacie na obiad. Nie musi być dostawy, dzielnica obojętna. Nawet nie musi mieć pyszne czy innej apki.
@zielony_goblin: Przystanek Wietnam top, weź też stamtąd sajgonki, bo jedne z najlepszych w Krakowie. Niedaleko masz też chińczyka Phu Quoc, który jest spoko, obiady w Ikea. Kebsik u Rudego jeśli chodzi o stosunek ceny do jakości i smak. Z burgerów to budżetowo bardzo poprawna jest Gruba Buła jako daily szamka, gdzie pójdziesz i nie będziesz w-------y na zmarnowany hajs.
Tak to wybierałem się w Krakowie do kebaba którego polecił, czytam komentarze a tam że kebab którego jadł krótko po jego wizycie został wycofany z menu, a są inne tylko cena razy 2, a jakość dzielona przez 2.
Inna kwestia