Wpolityce zrobiło wywiad, w którym lider 4,76% wyborców mówi, że nie należy się obawiać paranoi i krzyczenia mediów w sprawach bieżących Polski. I tylko taki jest cel tego krótkiego wywiadu - przekonanie części narodu, że wszystko jest ok. Oczywiście żeby nie było wątpliwości - ja nie przyłączam się do chóru histeryków ( ͡°͜ʖ͡°)
Powiedzcie mi - dlaczego niektóre dziewczyny dają chętnie na imprezie swój numer, a następnego dnia nie odbierają/nie odpisują? Czy nie lepiej po prostu spławić typa kiedy prosi o numer?
@Aerials: No rozumiem, ale to trochę nieładnie z jej strony; przez szacunek dla drugiej strony jeśli nie chce się skontaktować po imprezie wystarczyłoby powiedzieć "przykro mi, ale nie chcę Ci dawać swojego numeru". Normalny facet zrozumie, s---------a niech ginie. Chociaż w tym wypadku nie jest to raczej kwestia płci - spora część ludzi zamiast zmierzyć się
Mirki: zostało mi dokładnie 15 minut w dotychczasowej pracy. Od 4 stycznia zmieniam robotę. Z jednej strony #wygryw, bo bardzo chciałem a dotychczasowa już mnie nie satysfakcjonuje i nie rozwija, z drugiej... #feels , bo spędziłem tutaj 3,5 roku - to moja pierwsza praca a ludzie wokół mnie co do zasady byli życzliwi. Posprzątałem biurko, zawinąłem swoje graty, zaraz idę na ostatni spacer po firmie, taki sentymentalny
nie ma nic gorszego niż zasiedzenie się w jednej pracy. "bo ludzie życzliwi, bo c-----o ale stabilnie, bo szef miły", a potem człowiek ma 40 lat i poczucie zmarnowanego życia. gratuluję odwagi i powodzenia :)
Wracam wczoraj do domu (około 16) a tu pod moją klatką (na Gołębiowie I) kryminalni. Jeden kładł tabliczki te takie z numerkami a drugi fotografował. Ktoś coś słyszał?
Dobry wieczór! Coś się popsuło i nie było mnie słychać, więc powtórzę jeszcze raz. Wynik starcia Stannisa pod Winterfell to jest jakaś porażka, ja myślę że to północne k---a głupie społeczeństwo, te k---a banda imbecyli która poparła tych k----w karakanów Boltonów to jest jakieś k---a nieporozumienie. Jeśli tyle dla was znaczy... jeśli tyle dla was znaczy, ludzie takie zaangażowanie społeczne, jak moje gdzie postawiłem moją rodzinę, moje życie prywatne, wszystko inne i
@miguelpl90: Cumplu, pierwszy raz też oblałem na górce, bo gość mnie trochę źle poinstruował. W praktyce: wciśnij gaz ile fabryka dała (no może nie dosłownie, ale na wysokie obroty) i po puszczeniu sprzęgła wszystko będzie dobrze. Powodzenia 4 grudnia, na pewno się uda.
@Gixaar: Aaaa nie no trochę podkolorowałem. 1:0, p------o mi się i wyszedł niezły misz-masz: najwyższe zwycięstwo San Marino było z Luksemburgiem, właśnie 1:0 :D
@lewymaro: W te wakacje byłem u znajomych. Poszliśmy na molo zbudowane na całkiem sporym zalewie. Była już gdzieś 2 w nocy, byliśmy mocno wstawieni no i wpadliśmy na genialny pomysł żeby popływać (z perspektywy czasu: nie jestem z tego dumny). Długo nie myśląc rozebraliśmy się do rosołu i skacząc z molo (do dna jest tam podobno 8 metrów) znaleźliśmy się w wodzie. Dość szybko zmarzłem więc wyszedłem, podnoszę ciuchy i...
Za 1,5h mam rozmowę kwalifikacyjną. Dajcie ze 4 plusy, bo stres we mnie mocno. Komentarze dla otuchy też mile widziane. Jak będzie czym to się pochwalę po wszystkim :) #rozmowakwalifikacyjna #stres
stresuje się przed rozmową o pracę. Nie jestem pod ścianą - cały czas pracuję, ale chciałbym coś zmienić i rozwijać się dalej (lvl 24), a tu gdzie jestem zastój od roku. No i niby nie czuje się taki najsłabszy (automatyka), ale nadal wiem, że wiele mi brakuje i obawiam się, że jak przyjdzie co do czego to zjem wielką, śmierdzącą kupę zamiast dobrze się zaprezentować. Jakieś sposoby na opanowanie stresu
@maxtoon: iść na więcej rozmów kwalifikacyjnych. potem to dla ciebie chleb powszedni. idz nawet jak firma ci sie nie podoba, ma negatywne komentarze w internecie, smierdzi prlem i prezesem jest stary janusz co na wszystkim sie zna najlepiej. będziesz miał obycie i na kolejnych rozmowach będzie już mega łatwiej.
sam stosuje taki sposób. dzięki temu m. in. już wiem, do jakich firm w przyszłości się nie zgłaszać (np. takie combo:
#mecz