@krave: @Kawsooon: prywatnie. Mega obsługa i super metody. Mam w nosie silikonowe rurki i mogę w miarę nieźle oddychać. Termin umówiony miałem około 3 miesiące wcześniej. Jutro wyjmą mi rurki i od tego momentu ma komfort znacząco podskoczyć. Ale i tak jest już git. Z tymi rurkami w nosie udało mi się lepiej oddychać niż wcześniej normalnie (dopóki się nie zapchały :) ) dzisiaj miałem czyszczone i aż
Znajoma taty poprosiła nas o pomoc przy kibelku i łazience bo u fachowców terminy odległe a i ceny w trojmiescie to kosmos.
Narzędzi do prac domowych trochę uzbieraliśmy przez te lata wiec postanowiliśmy ogarnac. Drugie zdjęcie w komentarzu. Nie jest to finał ale już końcówka jednego z pomieszczeń. Jak na razie razem z pracami w łazience zeszło nam niecałe 60h dłubiac po 1,5-3h dziennie. Pijcie z nami kompot bo stare budownictwo to
Mireczki, mam sytuację dość grubą. Spędzam pauzę na jednym z parkingów w Niemczech, pod Monachium. Wracam rowerem z miasta i zabieram się za obiad. Nagle słyszę ze inba, jacyś pijani kierowcy się kłócili więc wyjdę, zobaczę co i jak. Dali sobie po liściu i ten jeden Kiero ledwo idąc wchodzi do ciężarówki i odpala, no to wskakuje mu do szoferki i pytam co o--------a, on do mnie ze właśnie rusza. Ja się
Dziś umarła moja ciocia (rak). Dlaczego o tym piszę? Moja ciocia trochę nie pasowała do mojej rodziny. Była bardzo dobrze zorganizowana, oszczędna, znała się na finansach, prawie, nieruchomościach - dawniej pracowała jako urzędniczka, a od 20 lat była skromną emerytką z małym mieszkaniem. Nie miała męża ani dzieci. Jej śmierć boli mnie nie tylko dlatego, że umarł ktoś bliski, ktoś z rodziny (jaka by nie była), boli też dlatego, że była siłą porządkującą
@Sagez: Dobra to kobieta była, a Ty dostrzeganiem jej zachowania robisz więcej niż piszesz post na portalu ze śmiesznymi obrazkami - kultywujesz jej dziedzictwo. Ma kobieta, pomimo samotności, takiego jednego anonka który przez swoje życie zawsze będzie mógł zatrzymać się i pomyśleć „Co by Ciocia zrobiła” i to znaczy że osiągnęła coś ważnego w swoim życiu. Wspominaj ją dobrze
#koronawirus