Ostatnio dużo mówi się o wypaleniu - nie tylko zawodowym, ale takim życiowym. Krótki dzień, zima i wieczny szum informacyjny nie pomagają. Jak się realnie czujecie na początku tego roku? Jest energia do działania czy raczej tryb przetrwania?
Nie mam pojęcia po co to piszę ale chyba nie mam z kim pogadać. Zawsze w domu był pies. Przygarnięty bo zmarł właściciel, bo ktoś znalazł i nie mógł się nim zająć itp. Fajnie ale nie byłem taki przywiązany na 100%. Lecz ostatni mój pies to był od małego. Przyniosłem go 12 lat temu jako szczeniaka.
#ankietydetektywa #ankieta #polska #psychologia
Jak oceniasz swój obecny stan kondycji psychicznej?