Twój prezent dotarł na miejsce. Przyznaję że jestem miło zaskoczony. Uprzedzony zdjęciami worków cebuli podchodziłem z dużym dystansem do tego co może się tam znajdować. Każdy produkt trafił w moje gusta, a wycieraczka to "wisienka na torcie". Nikt nie dostaje pod choinkę wycieraczek tylko ja (ʘ‿ʘ) Na słodkości czai się mój #rozowypasek dlatego zamiast iść na siłkę będę siedział i
To tak, wczoraj grałem pierwszy raz. Polską. Pewien swoich umiejętności dowódczych i po zapoznaniu się z samouczkiem w kilka minut, rozpocząłem rozgrywkę. Finał był taki: Niemcy 25 sierpnia 39' zrobili taki blitzkrieg że przed 10 września warszawa upadła, a przed 15 września Polski już na mapie nie było ( ͡°͜ʖ͡°) Brawo ja. Jadę od nowa, ale już widzę że będzie niewiele lepiej. Jakieś porady na start?
#anonimowemirkowyznania Czy są jakieś grupy zrzeszające jedzeniowych świrów, gdzie ludzie się umawiają na jakieś wypady jedzeniowe? xD tak wiem, że to nazywa się znajomi, problem w tym że moi znajomi najchętniej chodziliby w 2-3 znane sobie miejsca (burger, kebab, pizza) i już po prostu znam te lokale. Moja rózowa to samo - pizza capriciosa/margaritta i nie musi być nic innego. Hindusa i azjatyckich się brzydzi/boi. Jasne, chodzę też na żarcie solo,
Cze, gdzie w Krakowie w miarę od ręki byłbym w stanie naprawić przerwany kabel łączący oba nauszniki w słuchawkach? Obecnie gra tylko jedna połowa, mająca po swojej stronie przyciski (i pewnie moduł BT) i baterię (a przynajmniej jej część).
– Książkę Elon Musk. Biografia twórcy PayPala, Tesli, SpaceX (książka pochodzi z zasobów prywatnych, nosi ślady użytkowania. Treść jednak jest ponadczasowa :) – Kod o wartości 15 zł do Pyszne.pl (minimalna wartość zamówienia 50
Witajcie ptysie. Czy jest ktoś z was chętny na nocne jeżdżonko? W tym tygodniu dla odmiany pojeździmy sobie po Krakowie i wyjątkowo bedzie to piątek a nie sobota. Zaczynamy natomiast standardowo o 22:00 i jedziemy przez punkty i punkciki, aż nie dojedziemy do restauracji McDonald's. Komunikacja odbywa się przez Zello. Traska pojawi sie w ciągu kilku dni. Część punktow będzie taka co nie było ich jeszcze nigdy, ale z widoczkiem i atrakcją.
Cześć, czy w okolicy Krakowa jest jakiś niewielki, najlepiej odludny, dostępny z ulicy plac asfaltowy, na którym mógłbym pokręcić bączki autem, ew. jakoś inaczej się powygłupiać bez narażania innych? #krakow
@beathrise: pytam o miejsce do jeżdżenia, nie o zioło XD Będę miał do testów ID.3 i chciałbym pokręcić bączki, bo elektryk z tylnym napędem brzmi jak coś fajnego do zamiatania dupą